Nowy numer 39/2020 Archiwum

Po pożarze w Jaśkowicach przejdź do galerii

Strop już rozebrany. Co z odbudową kościoła?

– W tej chwili trwa praca nad projektem; swoje też potrwa uzyskanie pozwoleń budowlanych – mówi ks. Ambroży Siemianowski, proboszcz.

Co trzeba zrobić w czasie odbudowy? – Nie tylko nowy strop, więźbę i pokrycie dachu, bo do kościoła w czasie gaszenia wlały się też hektolitry wody. Nie wiemy, jak to zalanie przeżyły organy. Są teraz zdemontowane. Wszystkie głośniki poszły; woda wylatywała ze wzmacniaczy, jak je wyciągaliśmy. Żyrandole poleciały, bo spaliły się linki, na których wisiały. Mieliśmy drewnianą boazerię. Nie wiemy, co będzie z posadzką. Straż pożarna pompowała wodę z kościoła, a wtedy był mróz – zaczyna wyliczać proboszcz. Do końca stycznia dokładne oględziny we wnętrzu kościoła nie były możliwe, bo pracowała tam firma rozbierająca zwęgloną więźbę i strop.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama