Nowy numer 24/2018 Archiwum

Vivat rodzina, vivat Szymon!

Mimo deszczu ok. 200 osób przeszło przez Wodzisław w Marszu dla Życia i Rodziny. W Jastrzębiu, w pełnym słońcu, maszerujących było ok. pół tysiąca.

Po co te marsze? Choćby po to, żeby młodzi, którzy często boją się zobowiązań na całe życie, zobaczyli piękne, radosne rodziny. Marsze mają też zwrócić uwagę polityków, że warto stawiać na rodzinę i bronić życia, bo wyborcy tego chcą. W Jastrzębiu-Zdroju 3 czer- wca uczestnicy szli za platformą, z której zabawę prowadziło dwóch znakomitych wodzirejów. Pół tysiąca ludzi tanecznym krokiem zbliżało się to ku lewemu, to ku prawemu krawężnikowi. Śpiewali i szaleli w „pociągach”, biegnących pod prąd całego pochodu. Jednocześnie trwała zbiórka na leczenie 4-letniego Szymona z Jastrzębia, chorego na wodogłowie. – Vivat rodzina! Vivat Szymon! – wołał wodzirej Paweł Jagodziński, a tłum powtarzał te okrzyki

Dostępne jest 45% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama