Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
Prenumerata z
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
logoSvg

Katowicki

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • GALERIE
  • KATOWICKA 1925
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O DIECEZJI
    • Biskupi
    • Historia
    • Parafie

Najnowsze Wydania

  • GN 21/2026
    GN 21/2026 Dokument:(9728452,Albo nie słyszą, albo nikt nie woła)
  • GN 20/2026
    GN 20/2026 Dokument:(9718961,Nie zmieniajcie nam nauki)
  • GN 19/2026
    GN 19/2026 Dokument:(9708121,Dwie herezje w jednym numerze)
  • GN 18/2026
    GN 18/2026 Dokument:(9695028,Kościół jest analogowy)
  • Historia Kościoła (15) 03/2026
    Historia Kościoła (15) 03/2026 Dokument:(9690225,Leon XIV czyta św. Augustyna Donaldowi Trumpowi. Edytorial nowego numeru „Historii Kościoła”)
katowice.gosc.pl → W archidiecezji → Wystąpił w dobrych zawodach

Wystąpił w dobrych zawodach przejdź do galerii

 
Mszy pogrzebowej przewodniczył abp Wiktor Skworc Agnieszka Bytomska

Morze niebiesko-białych szalików. Nawet niebo, po kilku dniach niepogody, znowu stało się błękitne, przysłonięte w kilku miejscach białymi chmurami. Chorzów pożegnał Gerarda Cieślika barwami jego ukochanego Ruchu.

Agnieszka Bytomska

|

8 listopada 2013 GOSC.PL

dodane 8 listopada 2013
aktualizacja 8 listopada 2013
0 FB Twitter
drukuj wyślij

- Powiedzieć o Gerardzie Cieśliku, że był człowiekiem niezwykłym, to za mało. On był człowiekiem niemożliwym! - mówił prof. Jerzy Buzek nad grobem zmarłego. Skromny, wierny, dobry - tak wspominają go wszyscy, którzy mieli dziś okazję przemawiać. Mimo propozycji gry w zagranicznych klubach wolał pozostać w swoim mieście, grać na stadionie przy Cichej, a potem  do końca starał się towarzyszyć ukochanej drużynie jako kibic. Dziś żegnały go tłumy. Przyszli wszyscy, którym był bliski, którzy go cenili, dla których stał się wzorem do naśladowania.

- Choć był niskiego wzrostu, był wielki w swoich wyborach i życiowych postawach -  wspomniał dziś arcybiskup Wiktor Skworc. Doskonałym podsumowaniem jego życia mogą być słowa świętego Pawła skierowane do Tymoteusza, wybrane dziś jako czytanie podczas Eucharystii: „(…) chwila mojej rozłąki nadeszła. W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem. Na ostatek odłożono dla mnie wieniec sprawiedliwości, który mi w owym dniu odda Pan, sprawiedliwy Sędzia…” (2Tm 4,7). Gerard Cieślik wystąpił w dobrych zawodach. - Jego życiorys mógłby być gotowym scenariuszem filmowym - mówił metropolita katowicki. Wierności dochował nie tylko swojemu klubowi, ale również wierze. W kościele parafialnym można było go spotkać nie tylko w niedziele - również w ciągu tygodnia wstępował do niego na modlitwę, a kiedy nie mógł już wychodzić z domu, przyjmował co miesiąc kapłana.

Może dlatego podczas pogrzebu padło tyle słów o nadziei. Antoni Piechniczek mówił na cmentarzu o swoim oczekiwaniu na powtórne spotkanie ze zmarłym przyjacielem. Także inni, którzy zabrali głos, wspominali o nowym domu niebieskim Gerarda Cieślika, o pustym miejscu kibica na stadionie, zamienionym teraz na miejsce w Bożym królestwie. Napis „ostatnie pożegnanie”, tak często pojawiający się na wieńcach, stał się podkreśleniem tych słów. Przecież to on przypomina o chrześcijańskiej nadziei,  że żegnamy się nie po raz ostatni, bo potem czeka nas wspólne życie w domu Ojca.

Przeczytaj także

  • Pogrzebowa homilia abp. Wiktora Skowrca
« ‹ 1 › »
Msza pożegnalna Gerarda Cieślika

WIARA.PL DODANE 08.11.2013 AKTUALIZACJA 10.11.2013

Msza pożegnalna Gerarda Cieślika

​Morze niebiesko-białych szalików. Nawet niebo, po kilku dniach niepogody, znowu stało się błękitne. Chorzów w piątek 8 listopada pożegnał Gerarda Cieślika barwami jego ukochanego Ruchu. Zdjęcia: Agnieszka Bytomska  
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:
  • CHORZÓW
  • GERARD CIEŚLIK
  • POGRZEB
  • RUCH CHORZÓW

Polecane w subskrypcji

  • Czy powinniśmy wykonywać wyroki europejskich trybunałów?
    • Polska
    Czy powinniśmy wykonywać wyroki europejskich trybunałów?
    Piotr Legutko
  • Równacze godnościowi
    Równacze godnościowi
    Franciszek Kucharczak
  • Równacze godnościowi
    Równacze godnościowi
    Franciszek Kucharczak
  • Bliźniacze drogi. Siostry odnalazły się po 50 latach – na dwóch kontynentach
    • Kościół
    Bliźniacze drogi. Siostry odnalazły się po 50 latach – na dwóch kontynentach
    Agata Puścikowska
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X