Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Prymas Czech: Dziękujemy za polskich księży

Czeski kardynał po raz pierwszy głosił kazanie podczas pielgrzymki mężczyzn i młodzieńców do Piekar Śl.

Kard. Dominik Duka podziękował za polskich księży posługujących w Czechach. Pracuje ich obecnie ponad 200. Przypomniał też związki swojego narodu z Matką Boską Piekarską. Kard. Duka urodził się w Hradec Kralove, gdzie Matka Boska Piekarska jest czczona jako patronka miasta, bo uratowała je przed dżumą.

Prymas Czech kazanie wygłosił po polsku. Na końcu jednak stwierdził, że transmisję z Piekar za pośrednictwem TV Polonia oglądają też w Czechach. Dlatego podziękował w tym języku za „Solidarność” i wolność dla obozu socjalistycznego, który nazwał obozem nie-wolności.

- To wyście odkryli to wielkie kłamstwo komunizmu, że ten system jest władzą robotników. Jako wasz brat i robotnik was proszę: walka o prawdę jest waszym zadaniem - powiedział po czesku kard. Duka.  Dodał, że walka o prawdę to męska rzecz, do której potrzeba odwagi.

 

Tekst kazania wygłoszonego przez kard. Dominika Dukę w Piekarach Śl.:

Drodzy pielgrzymi do Piekar Śląskich, ojcowie, mężowie, synowie, panie Prezydencie Rzeczpospolitej Polskiej, księże kardynale metropolito krakowski, czcigodni arcybiskupi i biskupi, kapłani, bracia zakonni, wszyscy pielgrzymi, tak licznie zebrani wokół tego wzgórza!

Chciałbym bardzo podziękować księdzu arcybiskupowi katowickiemu (arcybiskupowi Wiktorowi Skworcowi) za zaproszenie na tę pielgrzymkę
do Najświętszej Marii Panny, do Piekar na Śląsku. Pochodzę z Hradec Kralowe, miasta, które od czasów niepamiętnych jest przystankiem na drodze z Pragi do Wrocławia i z powrotem.

Kłodzko wytworzyło także kościelną jedność w ramach archidiakonatu hradeckralowskiego, trwającego ponad cztery wieki. Przyjeżdżam z Pragi, która była duchowym centrum hrabstwa kłodzkiego do lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Śląsk nazywali i nazywają artyści i historycy perłą. Nie można zrozumieć czeskiej historii bez historii Śląska. Historii zarówno kulturowej, ekonomicznej, jak i politycznej.

Jestem wdzięczny, że mogę dziś przeżywać prawdziwość słów prymasa Polski i pierwszego biskupa Katowic kardynała Augusta Hlonda, gdy nazywał Piekary chlubą, skarbem, tradycją, sprawą  serca i świętą potrzebą Ślązaków, co potwierdzają także słowa waszego i naszego nuncjusza Francesca Marmaggi, który napisał: „dopiero teraz rozumiem pobożność śląskiego ludu”. Piekary to jest serce całego Śląska i archidiecezji katowickiej.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama