• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • Ciemne Typy w Alpach

    dodane 02.07.2015 00:00

    Przybywa na Śląsku ludzi zafascynowanych pewnym Włochem, który umarł zaledwie jako 24-latek. 110 z nich rusza jego śladami do Italii.

    Chodzi o Piera Giorgia Frassatiego, niezwykłego studenta, który zarażał swoje otoczenie radością życia. Jak wielu innych studentów miewał kłopoty z nauką, lubił śmiech, wino i towarzystwo przyjaciół. Tych przyjaciół wyciągał w góry. Stworzył z nimi Towarzystwo Ciemnych Typów, którego członkowie wspólnie wędrowali po Alpach i codziennie się za siebie modlili. Jego rodzina zrozumiała, że był niezwykły, dopiero na jego pogrzebie, widząc u jego trumny pół Turynu, w tym rzesze biedaków, z którymi Pier Giorgio przyjaźnił się i którym pomagał.

    Tego zmarłego w 1925 roku chłopaka beatyfikował Jan Paweł II. Kto by pomyślał, że przed kilku laty Towarzystwo Ciemnych Typów odrodzi się… na Górnym Śląsku. Najwięcej „ciemnych typów” pochodzi z katowickiego „Tauzena” oraz z Rybnika – z parafii, przez które przewinął się zafascynowany postacią bł. P.G. Frassatiego ksiądz Krzysztof Nowrot.

    Do Typów łatwo dołączyć. Można wybrać się z nimi w którąś sobotę w Beskidy (większość z nich rusza z dworca PKP w Rybniku). Na trasie śmieją się, modlą na różańcach, wymyślają szalone, integracyjne zabawy. A na szczytach – Stożka, Błatniej czy Czantorii – uczestniczą w polowych Mszach świętych.

    W te wakacje śląskie Ciemne Typy, już po zamknięciu tego numeru „Gościa”, miały ruszyć do Włoch – rodziny i młodzież w niezależnych grupach. Według planu wszyscy mieli spotkać się w Turynie na grobie błogosławionego w jego liturgiczne wspomnienie 4 lipca na Mszy św. w tamtejszej katedrze. To jednocześnie dzień 90. rocznicy śmierci Frassatiego.

    Później młodzi mają chodzić tymi samymi, co Pier Giorgio alpejskimi szlakami w okolicy Wielkiej Przełęczy św. Bernarda oraz masywu Gran Paradiso. Odwiedzą jego dom w Polone, dotkną przedmiotów, których on dotykał, spotkają się z jego krewnymi, którzy zresztą doskonale mówią po polsku, bo siostra Piera Giorgia wyszła za Polaka.

    Kto chciałby do Ciemnych Typów dołączyć, niech szuka kontaktu w internecie (www.frassatiwrybniku.pl) albo – po ich powrocie z Włoch (9 lipca) – u ks. Krzysztofa Nowrota, wikarego parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Rybniku (tel. 32 440 24 02).

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół