• facebook
  • twitter
  • YouTube
  • rss
  • I ty możesz być królem

    dodane 18.12.2014 00:00

    Mieszkańcy ponad 200 polskich miast, także z naszej archidiecezji, 6 stycznia wyjdą na ulice swoich miejscowości po to, żeby zaprowadzić mędrców do stajenki. Może gdyby 2 tysiące lat temu towarzyszyła im taka obstawa, szybciej znaleźliby Jezusa?

    Radosne kolędowanie, kolorowe orszaki, wśród nich królowie, bożonarodzeniowe scenki i pokłon małemu Jezusowi – tak w skrócie w uroczystość Objawienia Pańskiego wyglądać będzie chrześcijański raban w naszych miastach. Na pewno szykują się na niego Ruda Śląska, Tychy, Chorzów, Turza Śląska, Mysłowice, Piekary Śląskie i Katowice. Ale być może śląskich królów tego dnia będzie więcej.

    Z lampionami pod Spodek

    W Katowicach Orszak Trzech Króli przejdzie nową trasą. O 15.00 ruszy sprzed katedry Chrystusa Króla, skieruje się ku centrum miasta, minie rynek, a zakończy się ok. 17.30 pod Spodkiem. Tam właśnie na specjalnie przygotowanej scenie mędrcy odnajdą Świętą Rodzinę i… żywe zwierzęta.

    Część czworonogów pójdzie z nimi już spod katedry. Radosne maszerowanie zakończy się kolędowaniem z Magdą Anioł i zespołem Albo i Nie. Ze względu na to, że w tym roku przemarsz zaczynamy później, organizatorzy zachęcają dzieci, żeby zabrały ze sobą lampiony. Kiedy na dworze zacznie się ściemniać, będą nimi oświecać drogę Trzem Królom. Orszak poprowadzą śląscy kolędnicy, za nimi w historycznych strojach pójdą bractwa rycerskie, a na końcu trzy kolorowe orszaki: czerwony, niebieski i zielony, symbolizujące kontynenty: Europę, Afrykę i Azję. W tych orszakach pójdą dzieci z katowickich szkół i przedszkoli oraz ich rodzice. Chłopcy przebiorą się za rycerzy, dziewczynki – za dwórki. – Oczywiście część tych strojów szyją mamy, według wspólnego wzoru i materiałów, ale ważne jest też to, że dzieci same przygotowują sobie atrybuty. Chłopcy malują tarcze, dziewczynki przyozdabiają tzw. nałęczki – chustki na głowę. Jest to duże wydarzenie, wszyscy się do tego mocno przygotowują. Chłopcy ćwiczą szyki galowe, bo pójdą jako straż honorowa – tłumaczy Piotr Lebek, organizator z ramienia Projektu Edukacyjnego Węgielek.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół