Jak uciec z Samoklęsk

„Kompania Kompletnej Klęski” w reżyserii Grzegorza Eckerta, zrealizowana w Śląskim Teatrze Lalki i Aktora „Ateneum” w Katowicach, to warte uwagi przedstawienie życia wewnętrznego nastolatki przeżywającej kryzys.

Jak poprzez panującą na scenie atmosferę, potęgujące tajemnicę oświetlenie, aktorów i lalki przedstawić pełen niuansów i zawirowań stan ducha kilkunastoletniej dziewczyny, na którą koledzy wołają Szarówa? Potrzeba do tego dobrego scenariusza stworzonego przez Urszulę Gołdowską, która występuje w napisanej przez siebie sztuce, ale jest również dramatopisarką i twórczynią teatralnych lalek. Młoda autorka, jeszcze przed trzydziestką, zdobyła za niego w 2025 r. I nagrodę w 36. Konkursie na Sztukę Teatralną dla Dzieci i Młodzieży. Do sukcesu przedstawienia przyczyniają się też utalentowani aktorzy. Oprócz wspomnianej Gołdowskiej na deskach teatru pojawiają się: Aleksandra Klocek, Katarzyna Prudło, Ewa Reymann, Aleksandra Zawalska, Dawid Kobiela czy Michał Skiba. Ksywka, jaką określana jest główna bohaterka, znakomicie kreowana przez debiutującą Aleksandrę Klocek, wyjaśnia wszystko. Orientujemy się, że dziewczyna czuje się niezauważana przez otoczenie. Pogrążona we frustracji trafia do Samoklęsk – krainy będącej metaforą jej kryzysu. To ponure miejsce, z którego, jak się wydaje, nie ma wyjścia, sprzyja rozpamiętywaniu przez nią porażek i słabości. Szybko jednak orientujemy się, że „emocjonalna przestrzeń kryzysowa” dynamicznej Szarówy, która nie może usiedzieć w miejscu, nie jest stanem, w jakim chce trwać. W wydostaniu się z niego pomagają jej spotkani tu Duży Smutny (Dawid Kobiela) i Ej Ty (Michał Skiba). Razem z nimi tworzy tytułową „Kompanię Kompletnej Klęski" – „grupę przegrywów”, wspierającą się w radzeniu sobie z niepowodzeniami. W Samoklęskach pojawiają się nie tylko nieudacznicy, ale doceniani przez swoje środowiska – surowa, zniechęcona nauczycielka Matematyca (jak zawsze z klasą Katarzyna Prudło) i pozornie szczęśliwa popularna influencerka (Urszula Gołdowska). Nie brakuje też postaci rozładowujących kryzysowe napięcie, takich jak Paczka Chusteczek grana z wesołą powagą przez Aleksandrę Zawalską, oraz wnoszących familijne ciepło – jak budząca dobre uczucia mama Szarówy (Ewa Reymann). Spektakl polecany dla rodzin można uznać za formę psychoterapii przez sztukę nie tylko nastolatków, ale również dla przeżywających ich problemy rodziców. Mimo pewnych dłużyzn i miejscami pouczającego tonu – bardzo go polecam.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..