W archidiecezji katowickiej Światowy Dzień Modlitwy zaplanowany jest 6 marca w Kościele Ewangelicko-Augsburskim Zmartwychwstania Pańskiego w Katowicach. Zaproszenie szczególnie kierowane jest do kobiet.
Hasłem spotkania jest cytat z Ewangelii wg. św. Mateusza: „Dam ci ukojenie: Przyjdź”. – Wyrazów wewnętrznego niepokoju widzimy dziś mnóstwo wokół siebie. Często sami tego doświadczamy: napięcia w rodzinach, w relacjach, coraz częściej prowadzą do spustoszenia w nas samych, kolejnych zranień. Ukojenia potrzebuje także wspólnota Kościoła, który na powrót musi stać się miejscem schronienia, wolnym od wzajemnych oskarżeń, surowości i osądzania, czy nawet ataków w stosunku do innych – podkreśla Beata Dylus, zaangażowana w organizację Światowego Dnia Modlitwy w Katowicach. – Potrzeba nam otwartości umysłu i serca na drugiego człowieka i jego odmienność. Warto w kontekście naszego spotkania postawić sobie pytania: jak ja przeżywam swoją religijność? Czy to jest to, co uznaję za swoje, czy zostałam /zostałem tak wychowany? To również może być inspiracją do refleksji nad własnym sposobem przeżywania relacji z Bogiem i do zachwytu różnorodnością – dodaje ks. Marta Zachraj-Mikołajczyk z Kościoła ewangelicko-augsburskiego.
Materiały, w oparciu o które prowadzone będą nabożeństwa na całym świecie, przygotowały chrześcijanki z Nigerii. – Uważam, że ich przykład dla nas Europejczyków może być inspirujący, ale też trochę „stawiać nas do pionu” – przekonuje Beata Dylus. – One w swoim życiu doświadczają przemocy, realnych prześladowań. Muszą dokonywać wyborów, które są na wagę życia i śmierci. Czasem słyszymy, że za świadectwo o Chrystusie w Europie trzeba cierpieć. Czyli mierzyć się z zachowaniami typu: ktoś na mnie krzywo spojrzał albo mam problemy w pracy, bo mój szef nie akceptuje moich chrześcijańskich przekonań. Nigeryjscy chrześcijanie mogą stracić życie i warto, żebyśmy się zastanowili: czy moja wiara jest tak silna, że wytrzymałaby tamtejsze próby? Do tego dochodzi jeszcze kwestia warunków życia, które dla nas mogą się wydawać bardzo prymitywne wobec tego, co mamy na co dzień, choćby dostęp do edukacji, opieki medycznej. Byłam w Afryce i w kontekście tych wszystkich wymienionych elementów codzienności zaskoczyło mnie jedno: zobaczyłam chrześcijaństwo pełne radości, entuzjazmu, ale także gorliwości i dziecięcej ufności Bogu – dodaje.
– Program Światowego Dnia Modlitwy pokazuje coś więcej niż tylko liturgię. W materiałach, które co roku otrzymujemy, bardzo cenny jest dla mnie wymiar społeczny. Kobiety przygotowujące nabożeństwo nie uciekają od konkretnych problemów. Mówią wprost o tym, z czym zmagają się na co dzień w swoich rodzinach, parafiach i całym kraju. To zaangażowanie społeczne jest stałym elementem Światowego Dnia Modlitwy, ale za każdym razem ma ono inny odcień. Dopiero uważne wczytanie się w historie i świadectwa pozwala zobaczyć te niuanse – mówi ks. Marta Zachraj-Mikołajczyk. – W przypadku kraju takiego jak Nigeria, jest to opowieść o życiu w rzeczywistości głęboko podzielonej etnicznie i religijnie. To historia kobiet, które próbują zachować wiarę i nadzieję w państwie naznaczonym napięciami, przemocą i nierównościami społecznymi. A jednocześnie to historia o odpowiedzialności za innych, o byciu wsparciem dla słabszych, o budowaniu wspólnoty mimo lęku i niepewności. Może nam się wydawać, że w Polsce żyjemy w zupełnie innej, spokojniejszej rzeczywistości. Wystarczy jednak chwila refleksji, by zobaczyć, jak bardzo także my jesteśmy dziś podzieleni. Coraz częściej decyzje podejmowane w przestrzeni publicznej sprawiają, że zaczynamy patrzeć na siebie z nieufnością. Różnice poglądów stają się powodem do wzajemnego osądzania, a nie do rozmowy. Dlatego spotkanie z przesłaniem Nigeryjek nie jest tylko egzotyczną ciekawostką. To zaproszenie do rachunku sumienia. Ich świadectwo pokazuje, że nawet w trudnych warunkach można pozostać wiernym Ewangelii i być znakiem nadziei. To konkretna wskazówka, skąd czerpać siłę, by w swoim środowisku nie dokładać kolejnych podziałów, lecz budować mosty. Światowy Dzień Modlitwy przypomina nam, że modlitwa nie kończy się na słowach. Ona ma prowadzić do postawy. Do tego, by każdy z nas stawał się znakiem nadziei i miłości wobec drugiego człowieka – zaprasza przedstawicielka wspólnoty ewangelicko-augsburskiej.
Spotkanie włączone w obchody Światowego Dnia Modlitwy zaplanowane jest 6 marca o 17.00 w Kościele Ewangelicko-Augsburskim Zmartwychwstania Pańskiego w Katowicach.