Największa szopka w regionie w nowej odsłonie – franciszkanie z Panewnik zapraszają do udziału w adoracji i chwilę modlitwy przed opracowanym od nowa wyobrażeniem sceny Bożego Narodzenia.
Na pytanie o zmiany, ojcowie odpowiadają krótko: zmieniło się wszystko. – Dotychczasowy budowniczy, pan Paweł Jałowiczor, przekazał to zadanie nam. Razem z bratem Maciejem chwyciliśmy cugle – uśmiecha się br. Radosław, jeden z budowniczych tegorocznej szopki. – Postanowiliśmy stworzyć całkiem nową scenę. Dotąd to była trochę góralska betlejka, pan Paweł jako góral podtrzymywał tradycję regionu, z którego pochodził. Naszym celem był realizm. Nawiązujemy do groty betlejemskiej. Na samej górze sceny znaleźli się pasterze, którzy przeżywają swoje zwiastowanie, a ich sznur ciągnie do Nowonarodzonego. Staraliśmy się też, żeby im bliżej groty, w której znalazła schronienie Święta Rodzina, tym było bardziej zielono. To symbol narodzin nowego życia – tłumaczy franciszkanin.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł