Choć wielu jeszcze trudno było w to uwierzyć, w czasie siódmej pielgrzymki do Polski w czerwcu 1999 roku papież Jan Paweł II nie był już w najlepszej formie. Z powodu drobnego wypadku odwołano nieszpory w Gliwicach. Jednocześnie wizyta Ojca Świętego znowu obudziła w rodakach radość i nadzieję. Ks. Jan Drob, który wówczas w tzw. komisji sponsoringowej zbierał środki na sfinansowanie pielgrzymki, tak wspominał w rozmowie z Gościem Niedzielnym: „Pomyśleliśmy wtedy z bp. Pieronkiem, który też był w komisji sponsoringowej, że przecież tego entuzjazmu nie można zmarnować i wtopić go w spiżowe pomniki. Trzeba wybudować żywy pomnik! On musi żyć w ludziach”.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








