Z terenu dzisiejszej Rudy Śląskiej na Wschód do przymusowej pracy trafiło ponad 400 osób. Jednak liczba wszystkich ofiar Tragedii Górnośląskiej jest dużo większa, jeśli weźmie się pod uwagę również rodziny wywiezionych do obozów, które w niepewności oczekiwały na powrót swoich mężów, ojców, synów. – Dzisiejsza uroczystość to nie tylko hołd złożony ofiarom, to także przypomnienie, że pamięć jest fundamentem naszej tożsamości – zauważył Michał Pierończyk, prezydent Rudy Śląskiej.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








