Przez ostatnie lata ściany tego kościoła były białe. Po przywróceniu pierwotnej polichromii to wnętrze bardzo zyskało. Wydaje się znacznie smuklejsze i wyższe. – Udało się to osiągnąć przez umieszczenie na filarach ornamentów o wydłużonych, pionowych kształtach. Dało to efekt bardzo strzelistego, wizualnie wysokiego kościoła – pokazuje Adam Potysz, którego rodzinna firma malarska wykonała te prace. Wśród malujących z nim to wnętrze byli członkowie rodziny uchodźców wojennych z Ukrainy, która znalazła dach nad głową w Gorzyczkach na Śląsku.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








