Nowy numer 5/2023 Archiwum

Patrioci czynów

Z bliskimi górników, którzy zginęli w kwietniu na kopalni Pniówek, modlili się na barbórkowej Mszy św. abp Wiktor Skworc i prezydent RP Andrzej Duda.

Transmitowana przez TVP Msza św. w górnicze święto odbyła się w kościele Podwyższenia Krzyża św. w Pawłowicach Śl., niedaleko kopalni Pniówek. W kwietniu doszło tam do dramatu: zginęło 9 górników, 30 zostało rannych, a 7 uznanych za zaginionych wciąż czeka na wydobycie i pogrzeb. Wzruszający był widok dzieci, które pod ziemią straciły ojców. Uczestniczyły w Eucharystii wraz z górniczą bracią. Dwie z wdów przyniosły do ołtarza dary ofiarne.

Arcybiskup katowicki Wiktor Skworc w homilii przypomniał także drugą tegoroczną katastrofę w górnictwie: śmierć 10 górników w sąsiedniej kopalni Borynia-Zofiówka w Jastrzębiu-Zdroju. Doszło do niej trzy dni po tragedii na Pniówku.

Wołanie o węgiel

Arcybiskup mówił, że od wybuchu wojny Rosji z Ukrainą sytuacja w energetyce zupełnie się zmieniła. – Ze wszystkich stron słychać wołanie o węgiel – powiedział. – Potrzebuje go nie bezosobowy rynek, lecz żywi ludzie, rodziny, mieszkańcy naszego kraju, aby zimą ogrzewać swoje mieszkania; potrzebują go elektrociepłownie, aby produkować ciepło i prąd – stwierdził.

Zaznaczył, że wojna w Ukrainie pod znakiem zapytania postawiła nie tyle proces, ile czasokres likwidacji kopalń. – Węgiel sprzedaje się na pniu, a górnicy, do niedawna zachęcani do odejścia w zamian za odprawy, teraz są zachęcani do powrotu do pracy. Górników w kopalniach węgla ubyło, lecz pozostali pracują jeszcze intensywniej, jeszcze ciężej – powiedział. Podkreślił: – Warto, by o tym wiedziała cała Polska, że górnicy nie mają już wolnych sobót ani niedziel, bo znajdujemy się w stanie wyższej konieczności. Solidarność społeczna wymaga poświęcenia, dodatkowej sobotniej i niedzielnej pracy, oczywiście w odpowiednich warunkach BHP i za sprawiedliwym wynagrodzeniem.

Nowa Solidarność

Zastrzegł, że nie może być jednak zgody na pracę w kopalniach powyżej prawnie określonego limitu godzin. – Niezmienne pozostaje prawo do wypoczynku, w przypadku górników tym bardziej znaczące, że pracując w ekstremalnie trudnych warunkach muszą odpocząć, by nie popełnić błędu, którego skutki mogą być katastrofalne także dla innych. Niezmienny pozostaje także obowiązek odpoczynku wynikający z Bożego przykazania – podkreślił. – Społeczne wołanie o węgiel wymaga planów i inwestycji; przygotowania frontów wydobycia, a nade wszystko umiaru i rozsądku, bo górnicy zapłacili już w tym roku wystarczająco wysoką cenę za pożądany na rynku węgiel – dodał.

Zwrócił się też bezpośrednio do górników. – Okazujecie się dziś patriotami najwyższej próby: nie słów, a czynów, zaś codzienna uczciwa szychta to wasz codzienny „Marsz Niepodległości”, wyraz umiłowania ojczyzny i rodaków, braci i sióstr!

Arcybiskup wezwał do prowadzenia stabilnej polityki dotyczącej wydobycia węgla. – Czasy wymagają nowej solidarności, nie tej sztandarowej i hasłowej, ale rzeczywistej – powiedział.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy