Nowy numer 5/2023 Archiwum

Parafia na 15 milionów

Są tylko trzy takie miejsca na świecie: na Filipinach, w Stanach Zjednoczonych i na Śląsku.

Kiedy w 2005 r. pojawił się pomysł, żeby przy budowanym wtedy największym w okolicy centrum handlowym powstała kaplica, opinia publiczna podzieliła się na dwa obozy. Jedni stanowczo protestowali. Słychać było opinie, że „to tylko patent na klienta, nic poza tym”, „otwarcie punktu usług kultu religijnego” i że sam pomysł przeczy postulatom związanym z wprowadzeniem zakazu handlu w niedzielę (wówczas sklepy wielkopowierzchniowe były otwarte przez 7 dni w tygodniu, z wyjątkiem ważniejszych świąt). Byli też i tacy, którzy przypominali, że Jezus przychodził tam, gdzie gromadzili się Jemu współcześni, a i w okresie wielkiej industrializacji Górnego Śląska kapłani sprawowali Msze św., np. w cechowniach czy halach fabryk.

– Myślę, że wtedy, kiedy padła taka propozycja, by kaplica była przy centrum handlowym, wielu nie do końca zdawało sobie sprawę, jak to będzie funkcjonować. Może mieli wyobrażenie, że będzie to wyglądało mniej więcej tak: sklep, sklep, kaplica, sklep, fryzjer – zastanawia się ks. Bogdan Kania, obecny rektor kaplicy.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy