Nowy numer 48/2022 Archiwum

Szpital od kuchni

Osobiście przeprowadzisz laparoskopię, zajrzysz w głąb ludzkiego ciała jak przy gastroskopii, sam zbadasz sobie słuch, a nawet weźmiesz udział w wyścigu… plemników. Edukatorium ze stałą wystawą o medycynie i farmacji powstało w Rybniku.

Mieści się w XIX-wiecznym gmachu dawnego szpitala Juliusz w centrum miasta. – W nowoczesnej, multimedialnej formie odtworzyliśmy wszystkie działające tu kiedyś oddziały szpitalne – mówi Justyna Czorny z Edukatorium.

– Na naszej wystawie można wykonywać różne doświadczenia. Jest tu 95 stanowisk multimedialnych, przy których można się bawić, dotykać, naciskać; wykonać operację, zobaczyć, jak wygląda wnętrze człowieka, przeprowadzić laparoskopię – wylicza. Na laparoskopowym trenażerze masz za zadanie przewlec sznurek przez sześć oczek w ciągu czterech minut. To trudne. Dziennikarzowi „Gościa” udało się przewlec tylko przez jedno oczko, a i to dopiero przy drugiej próbie. – Całe zadanie udało się dotąd wykonać zaledwie kilku gościom i jednemu naszemu pracownikowi – zdradza pani Justyna. Wśród stanowisk multimedialnych znajdziesz np. takie, na którym możesz uwalniać do mózgu różne neuroprzekaźniki i patrzeć, co się stanie. Kiedy uwolnisz tylko dopaminę, pojawi się komunikat, że u pacjenta stwierdzono schizofrenię. Jeśli dopaminę wraz z serotoniną i oksytocyną, okaże się, że mamy stan zakochania. Na innym stanowisku, poświęconym cyklowi miesięcznemu kobiety i zapłodnieniu komórki jajowej, dostępna jest gra, w której możesz wcielić się w rolę plemnika i ścigać z innymi plemnikami. – Na tej wystawie goście mogą lepiej poznać swój organizm, swoją fizyczność. To ważne, bo jeśli czegoś nie rozumiemy, to się tego boimy – zauważa J. Czorny. Jest też sala poświęcona historii medycyny i farmacji. Zobaczysz tu ubiór ochronny lekarza w czasie średniowiecznej epidemii dżumy czy replikę żelaznej protezy ręki z XVI wieku.

Edukatorium jest czynne od wtorku do piątku w godz. 9–18 oraz w soboty i niedziele w godz. 10–19. Wejście od ul. Miejskiej. – Wystawa jest przewidziana do samodzielnego zwiedzania, czas przejścia wszystkich stanowisk to ok. 1,5–3 godz. – mówi Justyna Czorny. Więcej na stronie juliusz.eu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy