Nowy numer 32/2022 Archiwum

Msza na wodzie

Wokół ołtarza na falach Zalewu Rybnickiego kołysały się jachty i kajaki.

Była to XIV Msza na wodzie. Zgromadziła sympatyków żeglarstwa i innych sportów wodnych z południowej Polski i z Czech. Modlili się o dobry i bezpieczny sezon.

Większość z nich uczestniczyła w Mszy na nabrzeżu, na terenach zielonych Fundacji Elektrowni Rybnik. Niektórzy modlili się na jachtach i kajakach, wśród których pływały łabędzie z młodymi. Organizujący co roku Mszę na wodzie ks. Grzegorz Jagieł, proboszcz z Rybnika-Chwałęcic, witał uczestników po polsku, czesku i niemiecku, a zakończył „po naszymu”: – Witom wos wszystkich! Witom wos, księże biskupie Grzegorzu, i te wasze ekscelencyje! I ciebie, farorzu Andrzeju z Kuźni! I chca wom teroz pedzieć, że trza nom już zacząć ta naszo Mszo Święto i wspólne rzykani, bo klara coroz bardzij poli po łepach! Eucharystii przewodniczył bp Grzegorz Olszowski. Mówił w homilii, że Pan Jezus nie przyszedł po to, żeby świat potępić, ale po to, żeby zbawić człowieka. – Bądźmy więc otwarci! Nie dajmy sobie wmówić, że Pan Bóg ma jakiś interes, żeby uzależnić człowieka od siebie. On naprawdę chce naszego dobra, naszego szczęścia – powiedział. Dodał, że w sprawie wizji czy marzeń na temat tego, jak ma wyglądać nasze życie, trzeba zawsze pytać, czy Pan Bóg tak chce. – Tak często doświadczamy w życiu goryczy porażki. Coś nam nie wychodzi, coś się nie udaje właśnie dlatego, że swoje życie chcemy układać po swojemu. Zapominamy o wskazówkach, które daje nam dobry, kochający Bóg – powiedział. Pan Jezus w Komunii św. przypłynął do zgromadzonych na nabrzeżu ludzi łodziami. XV Msza św. na wodzie w 2023 roku odbędzie się w ostatnią niedzielę czerwca.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama