Nowy numer 20/2022 Archiwum

Nie znam Go

Biblijno-historyczną wystawę o męce i śmierci Jezusa Chrystusa można oglądać w Archidiecezjalnym Domu Rekolekcyjnym w Kokoszycach.

Jak na standardy dzisiejszych czasów, ta wystawa jest bardzo nietypowa, bo nie da się z nią zapoznać w biegu, rzucając w przelocie lewym okiem. Oprócz zdjęć jest tu sporo tekstów. To fragmenty Biblii i komentarze oraz ciekawostki historyczne. Kiedy je czytasz, zanurzasz się w atmosferę Jerozolimy sprzed 2 tysięcy lat.

Łatwiej wtedy duchowo towarzyszyć Jezusowi przemierzającemu ciasne uliczki w drodze na Golgotę.

Wystawę „Nie znam Go” przygotował ks. Janusz Wilk, rekolekcjonista. Nie ma tu drogich, wielkich banerów, ale kartki z tekstami i zdjęciami zostały wydrukowane w profesjonalnej drukarni. Wszystkie fotografie są zrobione osobiście przez autora ekspozycji. – W zamieszczonych tu tekstach podane są odnośniki do Pisma Świętego. Można od razu po nie sięgnąć – mówi.

Otwarta Biblia leży na stoliku tuż obok. Można usiąść, zapalić lampkę i zagłębić się w lekturze.

500 metrów męki

Elementem wystawy są mapy oraz duża plansza, na której przedstawiony jest widok Jerozolimy w czasach Chrystusa. – Według najbardziej prawdopodobnej hipotezy Jezus wyszedł na drogę krzyżową z twierdzy Antonia – ks. Wilk pokazuje górującą nad miastem fortecę.

Na wystawie jest napisane, że szacunkowa długość drogi krzyżowej mogła wynosić 500 m, bo taka odległość dzieliła Golgotę od twierdzy Antonia.

Jest jeszcze druga hipoteza – że droga krzyżowa zaczęła się w pałacu Heroda. Jeśli tak było, Jezus przeszedł, niosąc krzyż, ponad kilometr. Jest też na przykład zdjęcie wykutych w skale podziemi kościoła pw. św. Piotra in Gallicantu w Jerozolimie. Powstały w okresie herodiańskim (lata 37 przed Chrystusem – 70 po Chrystusie). Według tradycji 2 tys. lat temu były tu piwnice i stajnie domu arcykapłana Kajfasza. To właśnie tutaj po pojmaniu był przetrzymywany Jezus.

Znaleźć można też informacje o wydarzeniach w ogrodzie Getsemani. Jezus, spodziewając się męki, pocił się tam krwią. Większą czcionką jest tutaj zamieszczony komentarz: „Jak Jezus sił szukaj na modlitwie”.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama