Dekret schowany były wśród innych archiwaliów, które po objęciu parafii w Woli zaczął przeglądać nowy proboszcz ks. Damian Bednarski. Pożółkły, postrzępiony nieco dokument, pisany niemieckim gotykiem, to jeden z dowodów na to, że mieszkańcy osady Wola byli bardzo przywiązani do swojej okolicy i do wiary – najpierw ich staraniem powstał kościół.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








