Nowy numer 26/2022 Archiwum

Tańczone życie Janka

Ze spektaklem „Hanik 1257” rusza we wrześniu w trasę ewangelizacyjny teatr Cordis z Jastrzębia-Zdroju. „Hanik” to śląski ksiądz Jan Macha, który 20 listopada ma zostać beatyfikowany.

Spektakl „Hanik 1257” gramy w konwencji teatru tańca. Trwa godzinę i przez całą tę godzinę jest tańczone życie Jana Machy – opowiada Tomasz Tuszyński, założyciel i lider teatru Cordis.

W czasie przedstawienia nie ma żadnych dialogów. – W tle słychać jednak głos lektora. Jest nim Heniek Kobos, przedsiębiorca budowlany, obdarzony niezwykłym, głębokim głosem – mówi T. Tuszyński. – Tekst, który czyta, napisała jego żona Barbara. Hanik bardzo ich oboje przeniknął, przez co stworzyli niesamowite teksty – dodaje.

Mój rówieśnik!

Cordis to ewangelizacyjny teatr tańca. Jego aktorzy spotykają się w parafii NMP Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Jastrzębiu-Dubielcu – i to nie tylko na próbach, ale także na cotygodniowej formacji. W każdy piątek aktorzy wraz z księdzem wikarym Wojciechem Sajdą rozmawiają na tematy duchowe.

Ten teatr powstał przed 12 laty. 18-letni wtedy Tomek Tuszyński skrzyknął ekipę, żeby zagrać parafialne jasełka. Później było wiele kolejnych, coraz ambitniejszych spektakli, o tematyce biblijnej czy nawiązującej do współczesności. Kiedy jednak znajomy ks. Radosław Adamiak zaproponował, żeby przygotowali coś o ks. Masze na jego beatyfikację, T. Tuszyński zareagował z dużą rezerwą. Wyjaśniał, że tematyka związana z historią II wojny światowej jest dla niego zbyt trudna, że nie umiałby jej dobrze pokazać.

Ksiądz Radosław, który był zresztą wikarym w rodzinnej parafii Hanika w Chorzowie Starym, nie odpuścił. Przywiózł dla wszystkich członków ekipy książkę Agnieszki Huf, dziennikarki „Gościa Niedzielnego”, zatytułowaną „Zawsze myśl o niebie. Historia Hanika – ks. Jana Machy”.

Jastrzębianie przeczytali książkę i zachwycili się postawą tego młodego, zabitego przez Niemców księdza. Przygotowania do spektaklu o nim ruszyły.

Głównego bohatera, ks. Machę, zagrał lider grupy T. Tuszyński. Zawodowo pracuje on w kopalnianym laboratorium, jest też instruktorem nauki tańca. – Jestem rówieśnikiem Janka, bo on zginął w wieku 28 lat, a ja mam teraz 30. Zacząłem się z nim utożsamiać, myśląc, że powinniśmy być na tym samym etapie rozwoju. Kiedy jednak poznawałem jego historię, uderzyło mnie, że on jest ode mnie o wiele dojrzalszy. Pod względem rozwoju duchowego jestem przy nim dzieciakiem. Janek wiedział, czego w życiu chce, co chce osiągnąć. Wielu moich rówieśników tego nie ma. Hanik miał świadomość, na czym polega jego służba, kim jest i jakim jest narzędziem w rękach Boga. I to chcieliśmy przedstawić w naszym spektaklu – mówi.

Gestapowiec z technikum

Ekipa postarała się, żeby głębokie czy wzruszające sceny przenikały się też z klimatami lżejszymi. Chodzi o to, żeby spektakl nie był napompowany wzniosłością, żeby był przyjazny w odbiorze.

Ksiądz Macha w czasie II wojny światowej założył na Śląsku tajną organizację, która niosła pomoc ludziom prześladowanym przez III Rzeszę. Wraz z młodymi współpracownikami pomagał na przykład rodzinom osób aresztowanych przez Niemców, które zostały bez środków do życia. Ksiądz Jan został za to aresztowany i skazany na śmierć. Wyrok został wykonany przez ścięcie gilotyną. Stało się to w katowickim więzieniu przy ul. Mikołowskiej. Kapłaństwo Hanika trwało 1257 dni.

W powstanie spektaklu „Hanik 1257” jest zaangażowanych około 30 osób – uczniów szkół średnich oraz dorosłych aktorów. Ludzie z tej ekipy spotkali się też w ramach przygotowań z siostrzenicą ks. Machy Małgorzatą Kozak, która opowiedziała im o swoim wujku.

Pawła, ojca przyszłego błogosławionego, gra pan Arkadiusz, pracownik kopalni Pniówek. W postać Anny, mamy Hanika, wciela się pani Aldona, matka trojga dzieci – weszła w ekipę teatralną dzięki temu, że grał w niej kiedyś jej syn. Pracującą w Krakowie tancerkę gra Barbara, pracownica sądu okręgowego, sąsiadkę Hanika – Sonia, nauczycielka matematyki. Wśród gestapowców, którzy aresztowali Hanika i przesłuchiwali go, są Mateusz, pracownik fabryki w Czechach, Maciek, uczeń technikum, w którym uczy się obsługi maszyn CNC, oraz Michał, uczeń technikum mechatronicznego.

W internetowym serwisie YouTube można zobaczyć zwiastun spektaklu „Hanik 1257”.


Najbliższe spektakle

16 września – premiera w Jastrzębiu--Zdroju (biletów już zabrakło)

25 września – Chorzów, Starochorzowski Dom Kultury

23 października – Bieruń, Dom Kultury „Gama”

14 listopada – Łaziska Górne, Miejski Dom Kultury

Więcej o przyszłym błogosławionym: janmacha.gosc.pl

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama