Nowy numer 38/2021 Archiwum

Nagrobki z proporczykiem

Czerwone znaki z białym orłem wskazują miejsca spoczynku powstańców śląskich w Jastrzębiu i Bytomiu.

To  inicjatywa IPN: „Powstańcy to wiara, nadzieja i cud. Ocalmy groby powstańców śląskich od zapomnienia”. Podobnie oznaczonych zostanie w 2021 r. jeszcze 30 mogił. Wykonany z porcelany nagrobnej znak przypomina proporczyk. Widać na nim białego orła w koronie z krzyżem, jest też napis: „Tobie, Polsko”.

Ten znak nawiązuje do powstańczego sztandaru z 1920 roku. W powstaniach śląskich wzięło udział ponad 50 tys. ludzi, ale jeszcze przed dwoma laty znanych było zaledwie 147 mogił powstańców. Katowicki IPN zaapelował więc o nadsyłanie informacji o miejscach ich pochówku. Napłynęło 140 zgłoszeń.

Teraz instytut odbudowuje nagrobki, które są w złym stanie technicznym. Te zadbane mogą zostać w porozumieniu z rodzinami oznaczone. Jako pierwszy 5 lipca został oznaczony grób Józefa Hetmańskiego, znajdujący się na cmentarzu przy ul. Dębowej w Jastrzębiu-Zdroju. Pochodził on z Brzezinki, dzisiaj dzielnicy Mysłowic. W I powstaniu śląskim w 1919 r. był dowódcą kompanii, która walczyła pod Mysłowicami z oddziałami Grenzschutzu. Był też dowódcą ochrony Polskiego Komisariatu Plebiscytowego w bytomskim Hotelu Lomnitz.

Wziął tam udział w słynnej nocnej obronie przed bojówkami i tłumem niemieckich mieszkańców Bytomia. Niemcy spalili wtedy parter budynku i rzucali do środka granaty. Polscy obrońcy postrzelili jednego z bojówkarzy w chwili, gdy już miał wrzucić do hotelu kolejny granat. Pocisk eksplodował w tłumie i zranił wielu atakujących. Po powstaniach Józef Hetmański zamieszkał w Jastrzębiu-Zdroju, gdzie zmarł w 1981 roku. Znak „Tobie, Polsko” 8 lipca trafił z kolei na cmentarz Mater Dolorosa przy ul. Piekarskiej w Bytomiu, na grób Władysława Targalskiego. Był Kresowiakiem, jako 14-letni chłopak wziął udział w słynnej obronie Lwowa przed Ukraińcami.

W wieku 17 lat wraz z kompanią kadetów uczestniczył w III powstaniu śląskim. Jako członek załogi pociągu pancernego walczył pod Kędzierzynem i Olesnem. Na stałe ze Lwowa wygnała go dopiero II wojna światowa. W 1945 r. osiadł w Bytomiu, gdzie był choreografem spektakli i współpracował przy tworzeniu baletu Opery Śląskiej. Otworzył też zakład zegarmistrzowski przy ul. Dworcowej. Zmarł w 1995 roku.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama