Nowy numer 30/2021 Archiwum

Straszna szkoła życia

Człowiekowi, który cudem przeżył pobyt w aż siedmiu niemieckich obozach koncentracyjnych, harcerze z Rydułtów poświęcili wystawę w swojej Izbie Tradycji.

Jako jeden z nielicznych przetrwał nawet kilkunastodniowy marsz śmierci z obozu Hersbruck do Dachau. Jego ocalenie graniczy z cudem. Udało mu się, choć był raczej wątłej budowy i nosił okulary. – Myślę, że pomogły mu przetrwać doświadczenia wyniesione z harcerstwa. Umiał na przykład dozować sobie jedzenie. Wiedział, że nie może zjeść naraz za dużo. Resztę żywności wkładał do kieszeni. To, co miał, długo i powoli żuł, czekając, aż znowu znajdzie coś jadalnego – relacjonuje Elżbieta Szebesczyk z Kręgu Rydułtowy Ruchu Harcerskiego „Czuwaj”. Marian odnajdywał w przyrodzie rzeczy, które nadawały się do zjedzenia lub przeżucia. – To jest szkoła przetrwania, tego uczy harcerstwo. Teraz to się nazywa survival – wskazuje Ryszard Zawisz.

Marysia na kamyku

Najbardziej niezwykłymi eksponatami na wystawie w Rydułtowach są dwa kamyki z Dachau. Na jednym Marian wyskrobał krzyż, na drugim napis „Marysi z Dachau”. – Przeniósł te kamyki przez siedem obozów, choć ciągle zdarzały się tam rewizje. Porzucał wtedy kamyki, a potem na nowo je znajdywał. To jest dowód uporu ludzkiego. Człowiek z takim nastawieniem miał większe szanse, żeby przetrwać – mówi Ryszard Zawisz. – Chcemy przez pryzmat jego życiorysu pokazać, jak mało wiemy o ludziach, którzy niekoniecznie stąd pochodzą, ale są z nami bardzo związani. Jego życie tak się potoczyło właśnie dlatego, że był nauczycielem i harcerzem w Rydułtowach. Dostał za to straszną szkołę życia – dodaje. Marian Główka mieszkał i pracował po wojnie w Bielsku-Białej; zmarł w 1975 roku. W internecie można znaleźć jego wspomnienia i poświęcony mu film „Podróżnik. Akcja inteligencja”. Wystawę o nim można oglądać w Harcerskiej Izbie Tradycji w Rydułtowach przy ul. Obywatelskiej 50 w każdy czwartek w godz. 17–19 lub w innych terminach po umówieniu się przez telefon: 512 862 198.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama