Nowy numer 25/2022 Archiwum

Ks. Basista pożegnany

Miał duży wpływ na kształtowanie całych pokoleń śląskich księży. Został pochowany w rodzinnych Niedobczycach, dziś dzielnicy Rybnika.

W przeddzień pogrzebu ks. Basista został pożegnany na Mszy Świętej w kościele na Załężu. Patrząc na jego trumnę, abp Wiktor Skworc powiedział: – W imieniu biskupów katowickich, biskupa Herberta Bednorza, arcybiskupa seniora Damiana Zimonia i swoim własnym składam podziękowanie księdzu Władysławowi za kształcenie pokoleń górnośląskich kapłanów, za formowanie stylu ich przepowiadania i głoszenia słowa Bożego, połączone z troską i dowcipnym pouczeniem dotyczącym ich osobistej kultury – powiedział.

Czystość języka jak powietrza

Arcybiskup mówił, że celem życia ks. prałata Basisty stało się staranie o piękno czytanego i głoszonego słowa Bożego. O to, żeby było fonetycznie poprawnie wypowiadane i żeby było mądrze głoszone. – Znana była forma, sposób jego głoszenia, zawsze pełen ekspresji i troski, aby każdą sylabę wyraźnie wyartykułować i dobitnie wypowiedzieć – podkreślił. – W roku 2018 napisał do mnie krótki list recenzujący piekarskie wystąpienie jako ten, który przez całe swoje życie „zajmuje się kulturą języka”, a dziękując za apel w tej sprawie, stwierdził, że „czystość języka jest fundamentem naszego życia, tak jak czystość powietrza” – wspominał.

Ks. Władysław Basista urodził się w 1928 roku. Jego ojciec i stryj byli powstańcami śląskimi. Na podstawie dziejów jego rodziny powstał scenariusz filmu „Sól ziemi czarnej” Kazimierza Kutza.

Był energiczny i przedsiębiorczy, już jako 17-latek założył w Niedobczycach zlewnię mleka i był jej kierownikiem. Wybrał kapłaństwo i wstąpił do śląskiego seminarium. Święcenia przyjął w 1954 r. w Piekarach Śląskich. Skończył studia homiletyczne, fonetyczne, pedagogiczne i filologii polskiej. Uczył fonetyki ponad 2 tys. kapłanów. Od 1979 r. kierował też Poradnią Logopedyczną w Katowicach przy ul. Poniatowskiego. Znał biegle język niemiecki i nawet w podeszłym wieku jeździł na zastępstwa wakacyjne na parafię w Szwajcarii.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama