Nowy numer 37/2021 Archiwum

Droga do wolności

– Nawrócenie jest jedynym kluczem do szczęśliwego życia – przekonywał w Środę Popielcową bp Marek Szkudło.

Zdaniem biskupa pomocniczego archidiecezji katowickiej początek Wielkiego Postu to dla chrześcijan dobra i radosna wiadomość. Czas pokuty, której znakiem jest popiół nakładany na głowy wiernych, jest przede wszystkim „drogą do Wielkanocy”.

– To droga do wolności, droga do zbawienia, droga do pojednania z Bogiem, droga do zmartwychwstania – podkreślił. Każdego roku znakami na tej drodze są post, modlitwa i jałmużna, które nie są celem samym w sobie, ale środkami do osiągnięcia celu, jakim jest przemiana życia. – Świat praktykuje post jako dietę, a jałmużnę jako działalność społeczną. Dla nas, wierzących w Boga, to coś o wiele większego. Nawiązując do wielkopostnego orędzia papieża Franciszka, bp Szkudło mówił, że bez prawdziwego postu, bezinteresownej jałmużny i szczerej modlitwy nie można się nawrócić, a to właśnie odpowiedź na ewangeliczne wezwanie do nawrócenia to sposób, aby poczuć się prawdziwie szczęśliwym. Trzy uczynki pokutne nie ograniczają człowieka i jego wolności, ale otwierają go na większe dary. – Chcesz poczuć się wolnym człowiekiem? Nawróć się, bo tylko tak zrozumiesz, że prawdziwa wolność to nie samowola. Chcesz żyć w dobrych relacjach z innymi? Nawróć się, bo tylko tak będziesz w stanie ich zrozumieć. Chcesz pogodzić się ze wszystkimi przeciwnościami, które cię w życiu spotkały? Nawróć się, bo tylko wtedy pojmiesz, że krzyż i cierpienie nas umacniają – przekonywał. Za papieżem Franciszkiem bp Szkudło zachęcał do otwartości na słowo Boga. – Dotknięcie słowem Bożym jest o wiele ważniejsze od posypania głowy popiołem. Popiół jest symbolem, a słowo Boga jest rzeczywistością, która ma moc. Pozwólmy mu się dotknąć w tym Wielkim Poście! – wzywał. Wierni zgromadzeni na Mszy św. pod przewodnictwem abp. Wiktora Skworca w ciszy przyjmowali na swe głowy popiół jako znak pokuty i wezwania do przemiany swojego życia. Na antenie Radia eM metropolita katowicki zachęcał, aby świadomie i w ewangelicznym duchu przeżyć ten czas. Przyznał, że za nami trudny rok epidemii, która zmuszała do pewnej ascezy. – Od kilku miesięcy żyjemy w czasie pandemicznym, ale i bardzo hałaśliwym. W Wielkim Poście wybierzmy ciszę – zaapelował.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama