Nowy numer 37/2021 Archiwum

Modlitwa za chory świat

– Szczęście nie zależy od naszego zdrowia czy choroby – mówił bp Olszowski do zebranych w katedrze.

Z powodu pandemii na Mszę św. w Światowy Dzień Chorego przyszło znacznie mniej chorych i pracowników służby zdrowia niż w zeszłych latach. Eucharystia z katedry w Katowicach była też transmitowana. Biskup Grzegorz Olszowski mówił w homilii, że szczęście nie zależy od zdrowia czy choroby.

– Nie znajdziemy szczęścia, jeśli nie służymy Panu i jeśli nie chodzimy Jego drogami – czy w zdrowiu, czy w chorobie – powiedział. – Pytamy o źródło naszego cierpienia, chorób, nieszczęść, obwiniamy Pana Boga... Pytamy: dlaczego? – mówił bp Olszowski. Wspomniał o listach, które ks. Józef Tischner, sam śmiertelnie chory na nowotwór, wymieniał z kobietą, która miała do Boga pretensje o bolesne umieranie swojej matki. Ksiądz Tischner odpisał jej: „Pyta Pani, dlaczego. A może należałoby postawić inne pytanie: komu można powierzyć nasze cierpienie, by przestało nas ranić?”. – Przyjmujemy różne postawy wobec cierpienia i choroby. Zdarza się bunt, rezygnacja... Ale może też być akceptacja: nie rozumiem, ale przyjmuję, współpracuję z Bogiem, by odkryć sens – powiedział bp Grzegorz. – Jeśli Bóg dopuszcza cierpienie, to po to, by uczynić je narzędziem zbawienia, mojego i innych. „Każde cierpienie ma sens, prowadzi do pełni życia”, jeśli jest przeżywane z miłością, z Bogiem. To Bóg nadaje mu sens i wartość – mówił z naciskiem. Powiedział też, że nie zapomni rozmowy z młodą, sparaliżowaną osobą na wózku. – Wobec mojego współczucia odpowiedziała, że dziękuje za swoje kalectwo, bo dzięki niemu odnalazła Boga – wspominał. Zwrócił uwagę, że w objawieniach w Lourdes Maryja poleciła Bernadetcie modlitwę za grzeszników i za chory świat. – Ważnym znakiem tych objawień jest źródło, do którego rokrocznie pielgrzymują miliony ludzi. Gdy teraz jest to niemożliwe z powodu pandemii, pielgrzymujmy duchowo do źródła, którym niech będzie usłyszane Boże słowo! Wsłuchajmy się w wezwanie: „Przyjmijcie w duchu łagodności zaszczepione w was słowo, które ma moc zbawić dusze wasze” – powiedział. Mszy św. przewodniczył abp Wiktor Skworc. – Drodzy chorzy, bardzo wam dziękuję, że z doświadczenia choroby czynicie materię, którą możecie nas wspierać. Zwłaszcza gdy tę materię choroby, doświadczenia, bólu, cierpienia, samotności łączycie z ofiarą Jezusa Chrystusa – powiedział. Arcybiskup poprosił chorych o modlitwę za ludzi, którzy są na pierwszej linii walki z pandemią. – Musimy też wołać o pokój w ludzkiej rodzinie i w naszych rodzinach, i w rodzinie Polaków – wskazał. Zaapelował o modlitwę, o pokój w Kościele, o nowe powołania do wyłącznej służby Ewangelii i o to, aby powołani dochowali wierności swojemu powołaniu. więcej na stronie III

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama