Nowy numer 38/2021 Archiwum

Organowe serce

Nowe organy zyska kościół akademicki w krypcie katedry Chrystusa Króla. Zastąpią one obecne – zawilgocone i zjedzone przez szkodniki drewna.

Jest to efekt projektu społecznego „Organmistrzowie górnośląscy w hołdzie Chrystusowi Królowi na 100-lecie archidiecezji”, którego inicjatorem jest prof. Julian Gembalski, wybitny specjalista oraz wykładowca Akademii Muzycznej. Nowy instrument będzie w sobie łączył elementy organów, które do tej pory towarzyszyły liturgiom, oraz nowe.

– Obecnie kończymy rozbiórkę starego instrumentu. Możemy ocenić, jak duże są zniszczenia, czy ich stopień jest taki, jak przewidywaliśmy, oraz co nadaje się do zachowania. Już wiemy, że obudowa jest nie do uratowania, ale na przykład wiatrownica, czyli serce organów, może posłużyć – oczywiście po wcześniejszej konserwacji, w nowych – tłumaczy prof. Gembalski. Po zakończeniu tego etapu będzie można zweryfikować wstępny projekt, którego wizualizację przygotował organmistrz Piotr Nowakowski. Będzie on opracowywał m.in. szczegóły konstrukcyjne.

Renowacja, konserwacja

Instrument obecnie poddawany rozbiórce służył w krypcie od 1979 roku. Nie oparł się niekorzystnym warunkom – wilgoci i niskiej temperaturze. – Nieustannie był łatany, klejony i konserwowany – precyzuje profesor. Z tych organów z pewnością zachowany będzie obecny zespół brzmieniowy, czyli piszczałki drewniane, cynkowe i cynowe. Zostanie jednak uzupełniony o nowe elementy, wymienione będzie sterowanie i stół gry. – Dobrej jakości piszczałki, którymi uzupełnimy organy, pozyskaliśmy ok. 15 lat temu, kiedy duszpasterzem akademickim był ks. Marek Spyra. Wcześniej służyły parafianom w Syryni; pochodzą ze słynnej pracowni Schlag und Söhne, działającej w Świdnicy. Przechowywane były w roboczych pomieszczeniach krypty – mówi prof. Gembalski.

Swoje zaangażowanie zadeklarowali już specjaliści z różnych części archidiecezji. – To grupa ok. ośmiu osób, które będą zaangażowane na różnych etapach, np. w czasie konserwacji i renowacji piszczałek czy przy wykonaniu nowych elementów – wyjaśnia projektant. – Zależy nam, aby instrument, który powstanie, odpowiadał na zapotrzebowanie zarówno w zakresie funkcji liturgicznych, jak i artystycznych – w połączeniu z powstającym właśnie w podziemiach katedry Panteonem Górnośląskim.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama