Nowy numer 48/2020 Archiwum

Młody górnik zginął w kopalni Szczygłowice

Młody, zaledwie 22-letni górnik zginął w nocy z wtorku na środę w kopalni Szczygłowice.

Górnik zginął 7 października przed 1.30 w nocy 850 m pod ziemią. W czasie skręcania obudowy chodnikowej uderzyły go opadające skały stropowe. Mimo udzielonej pomocy i przeprowadzonej reanimacji, górnik zmarł.

Młody mężczyzna, który zginął na "Szczygłowicach", jest 12. w tym roku śmiertelną ofiarą pracy w polskim górnictwie i 7. w kopalniach węgla kamiennego. W całym ubiegłym roku w górnictwie zginęły 23 osoby, z czego 16 w kopalniach węgla kamiennego.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama