Nowy numer 15/2024 Archiwum

Ból i owoce

Odliczają dni do powrotu i już wiedzą, że w życiu nie zawsze trzeba się trzymać szczegółowego planu.

Klerycy mury Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego na początku marca opuszczali tylko na chwilę. Maksymalnie na dwa tygodnie. Okazało się, że rozłąka trwała prawie siedem miesięcy. – Odliczam dni do powrotu – śmieje się kleryk Rafał Machalica. – Na początku było najtrudniej. Pobyt w domu męczył, ponieważ był wyrwaniem z porządku, do jakiego się przyzwyczailiśmy. Nagle, choć w gruncie rzeczy tego nie planowaliśmy, wróciliśmy do trybu rodzinnego, pięknego, ale dla nas z założenia już trochę nienaturalnego – precyzuje kl. Bartosz Morawski.

Dostępne jest 13% treści. Chcesz więcej? Zaloguj się i rozpocznij subskrypcję.
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później

Pobieranie listy