Nowy numer 32/2020 Archiwum

Siostra z ikrą

– Może przekupić jakiegoś Niemca? – pyta 11-letnia Nikola Kaźmierczak, ubrana w habit boromeuszki. – To dobry pomysł, proszę poczekać – odpowiada jej rówieśnik Konrad Nielaba w roli rzeźnika Bonka. Dzieci ze szkoły w Rybniku-Niewiadomiu nagrały film o jednym z najbardziej niezwykłych epizodów w historii Rybnika: ocaleniu kościoła św. Antoniego w 1945 roku.

Ten 5-minutowy film można obejrzeć w serwisie YouTube. Kilka miesięcy temu, jeszcze przed pandemią, nagrały go dzieci z klasy V A Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 2 im. Janusza Korczaka na osiedlu w Rybniku-Niewiadomiu. Opowiedziały w nim o wydarzeniach z początku 1945 roku, gdy Niemcy przygotowywali się do wycofania się z Rybnika. Żołnierze Wehrmachtu długo bronili tego miasta. Korzystali przy tym z najwyższych wież na Górnym Śląsku, należących do kościoła świętego Antoniego. Mają one aż 95 metrów wysokości. Na początku 1945 roku były wspaniałym „miejscem pracy” dla niemieckich obserwatorów, którzy z góry kierowali na nacierających Sowietów ogień artylerii.

Kosze dynamitu

Wycofujący się Niemcy nie chcieli oddać „Iwanowi” tak wybitnego punktu obserwacyjnego; może chcieli też spowodować jakieś straty wśród atakujących ich oddziałów – zaminowali więc kościół św. Antoniego. Po przejściu frontu biskup katowicki Stanisław Adamski napisał, że „z każdej wieży wyniesiono kosze dynamitu”. Dlaczego ten materiał wybuchowy nie eksplodował? Przez lata mało kto wiedział, że plany niemieckiego dowództwa pokrzyżowała siostra Damascena Hary, odważna boromeuszka rodem z podrybnickich Książenic. W tamtych strasznych dniach nie dała się z kościoła wygonić i stała się jego strażniczką.

Pilnowała Najświętszego Sakramentu, którego nie zdążyli wynieść księża. Opiekowała się też rosyjskimi robotnikami przymusowymi, ukrywającymi się w zakamarkach tzw. kopuł między sklepieniem a dachem. Później, gdy w świątynię zaczęły uderzać sowieckie pociski artyleryjskie (trafiło ich ok. 40), gasiła zaczynające się tam pożary. Co jednak miała zrobić, gdy kościół został zaminowany? Po radę udała do rzeźnika Bonka, który miał swój zakład przy ulicy Mikołowskiej, zaraz obok kościoła. Tę właśnie scenę przedstawiły w filmie „Damascena – siostra z ikrą” dzieci z Rybnika-Niewiadomia. Tytuł nawiązuje do hasła promocyjnego miasta „Rybnik – miasto z ikrą”.

Trzy wieńce kiełbasy

Damascenę zagrała Nikola. W czasie narady rzuca pomysł: „Może przekupić jakiegoś Niemca?”. Na to rzeźnik zawiesza jej na ręce trzy wieńce kiełbasy. Okazały się one wystarczającą ceną za ocalenie ogromnej świątyni. Niemcy potrafili się połaszczyć nawet na tak drobne propozycje korupcyjne, bo w 1945 roku wiedzieli już, że wojna jest przegrana. Myśleli tylko o tym, żeby przeżyć. W tej akcji pomogły też znajomości pana Bonka. Niemieccy żołnierze przynosili mu w tajemnicy zabite w czasie walk świnie i inne hodowlane zwierzęta, a on robił dla nich kiełbasy. Częstował ich też alkoholem. Jeden z tych żołnierzy miał na imię Józef. W filmie gra go Jakub Miera.

Józef wziął od Damasceny kiełbasę i obiecał, że podzieli się nią ze znajomym saperem, Alfonsem. Słowa dotrzymał. Saper odłączył przewody od detonatora i pokazał Damascenie, które przewody powinna przeciąć. Siostra szybko to zrobiła. W filmie padają też słowa, które – według wspomnień – po ubiciu interesu miał wypowiedzieć przekupiony niemiecki żołnierz: „Tylko nie wygadać się, bo Hitler dałby nas wszystkich powiesić!”. Film został nagrany w Muzeum w Rybniku i pod bazyliką św. Antoniego. Wyreżyserowały go nauczycielki Aleksandra Kucharczak i Anna Mitręga.

– Damascena to jest odkrycie zupełnie niedawnego czasu. Szkoda by było, gdyby mieszkańcy Rybnika nie znali tej historii. A film jest najlepszym medium, za pomocą którego można dotrzeć do wielu ludzi. Nawet jeśli jest to film amatorski, jakby szkic, który ma zachęcić do zgłębienia tematu – mówi A. Kucharczak. Film znajdziemy w serwisie YouTube (tytuł: „Damascena – siostra z ikrą”).

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama