Nowy numer 44/2020 Archiwum

Oaza w domu

Setki ludzi nawiązało w tym miejscu bliższą więź z Bogiem. Teraz ośrodek w Wiśle- -Jaworniku jest powiększany.

W nowej części Domu Formacyjnego Ruchu Światło−Życie budowlańcy zamknęli już pierwsze piętro i teraz wznoszą drugie. Ze względu na trudny, górski teren gmach stanął na 25 sięgających głęboko betonowych palach. – Do jesieni chcemy osiągnąć stan surowy zamknięty – zapowiada ks. Waldemar Maciejewski, moderator Ruchu Światło−Życie w archidiecezji katowickiej.

Choć w starej, 40-letniej części domu mieściło się dotąd 45 osób, były tam tylko dwie łazienki. Teraz łazienek będzie więcej, a w nowej części powstaje sześć nowych pokoi z łazienkami. W budowie są też nowa kuchnia (stara nie spełniała już norm) i druga klatka schodowa. Panuje tu niezwykła atmosfera. Częścią domu jest duża kaplica. Setki ludzi nawiązało tu bliższą więź z Bogiem. – Kiedy przed sześciu laty zostałem posłany do Jawornika, jeden z księży powiedział mi: „Pamiętaj, żeby to miejsce było domem”. Widzę, że młodzi potrzebują takiego miejsca. Wielu animatorów Ruchu Światło−Życie pochodzi z rodzin rozbitych. Oni takiego domu nie mają – mówi ks. Waldemar.

Kiedy mają się tu pojawić goście, opiekujący się domem ksiądz (dziś ks. Adam Skutela, wcześniej ks. Waldemar Maciejewski) rozpala dla nich ogień w kominku. 11 weekendów w roku zajmuje Szkoła Animatora, są Noworoczne Oazy Modlitwy, rekolekcje KODA; jest nawet czerwcowy wypoczynek połączony z rekolekcjami dla maturzystów, którzy są świeżo po egzaminach, ale jeszcze czekają na wyniki. W zeszłym roku przyjechało ich blisko 20.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama