Nowy numer 47/2020 Archiwum

"Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz"

Słowo pasterskie Arcybiskupa Katowickiego na Wielki Post 2020

Drodzy Diecezjanie, Bracia i Siostry!

1. Z radością informuję, że Ojciec Święty Franciszek potwierdził datę beatyfikacji sługi Bożego ks. Jana Franciszka Machy i wskazał miejsce tej uroczystości. Odbędzie się ona w sobotę, 17 października 2020 roku, w katedrze Chrystusa Króla w Katowicach. Do przeprowadzenia beatyfikacji został wydelegowany prefekt watykańskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych ks. kard. Angelo Becciu.

Już dziś zapraszam wszystkich diecezjan do udziału w tym historycznym wydarzeniu przedstawienia Kościołowi świętości życia kapłana, który 25 czerwca 1939 roku przyjął święcenia kapłańskie, a jego posługa wikariuszowska rozpoczęła się tuż po wybuchu II wojny światowej w parafii św. Józefa w Rudzie Śląskiej, gdzie zapamiętano jego gorliwą pracę duszpasterską. Uwadze neoprezbitera i jego trosce nie uszedł los rodzin, których ojcowie już w pierwszych dniach okupacji zostali aresztowani za udział w powstaniach śląskich, za propolską postawę w okresie plebiscytu, za służbę Polsce, do której Górny Śląsk został włączony 22 czerwca 1922 roku.

W reakcji na tę sytuację ks. Macha, wrażliwy na biedę i niesprawiedliwość, rozwinął ożywioną działalność charytatywną wśród polskich rodzin, dotkniętych boleśnie skutkami okupacji. Rodziny te – pozbawione środków do życia – znajdowały się na skraju humanitarnej katastrofy, ponadto panujący terror powodował ich społeczną izolację. W tej sytuacji trzeba było pomocy Kościoła, którą ksiądz Jan Franciszek – wierny przykazaniu miłości – rozwinął na szeroką skalę. Gestapo aresztowało go niejako na gorącym uczynku, podczas spotkania w Katowicach 5 września 1941 roku. Znaleziono przy nim sprawozdanie z czerwcowej akcji charytatywnej z wyszczególnieniem: Rudy, Orzegowa, Goduli, Lipin, Nowego Bytomia, Chropaczowa i Łagiewnik. Po brutalnym przesłuchaniu umieszczono go w obozie w Mysłowicach. 17 lipca 1942 roku odbyła się przed sądem doraźnym w Katowicach krótka rozprawa. Ks. Macha został skazany na karę śmierci przez ścięcie. Bezskuteczne okazały się interwencje katowickiej kurii, nuncjusza apostolskiego w Berlinie oraz rodziny.

W przededniu śmierci ks. Macha napisał list do swoich rodziców i rodzeństwa, w którym czytamy:

Kiedy więc ten list będziecie czytać, mnie już nie będzie między żyjącymi. Zostańcie z Bogiem! Przebaczcie mi wszystko! Idę przed Wszechmogącego Sędziego, który mnie teraz osądzi… Umieram z czystym sumieniem. Żyłem krótko, lecz uważam, że cel swój osiągnąłem. Nie rozpaczajcie! Wszystko będzie dobrze. Bez jednego drzewa las lasem zostanie. Bez jednej jaskółki wiosna też zawita, a bez jednego człowieka świat się nie zawali… Pozostańcie z Bogiem”.

Wyrok przez ścięcie gilotyną wykonano 3 grudnia 1942 roku w katowickim więzieniu. Ciało kapłana – męczennika zostało przewiezione do Auschwitz i tam spalone w krematorium. Na cmentarzu w Chorzowie Starym urządzono mu – zgodnie z jego prośbą – symboliczny grób.

W 2013 roku rozpoczął się proces beatyfikacyjny ks. Machy na szczeblu diecezjalnym w Katowicach. Zakończył się on 5 września 2015 roku. Zebrana dokumentacja została złożona w Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. 16 marca 2016 roku akta sprawy zostały publicznie otwarte i rozpoczął się etap rzymski procesu beatyfikacyjnego, szczęśliwie zakończony dekretem papieskim potwierdzającym męczeństwo sługi Bożego ks. Jana Machy, co otwarło drogę do beatyfikacji tego heroicznego kapłana, sługi Boga i ludzi, który może stać się patronem naszego seminarium duchownego, powołań do służby Ewangelii i dzieł charytatywnych.

« 1 2 3 »
DO POBRANIA: |
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama