GN 38/2020 Archiwum

Walencinek ich chroni

Wyruszyli ze światłem w dłoni, żeby dać świadectwo i prosić o dalsze wstawiennictwo.

W Bieruniu odbyły się uroczystości związane z liturgicznym wspomnieniem patrona miasta – św. Walentego. Mszy św. w intencji mieszkańców, sprawowanej w kościele pw. św. Bartłomieja, przewodniczył bp Adam Wodarczyk, biskup pomocniczy archidiecezji katowickiej.

Hierarcha przypomniał historię życia św. Walentego oraz powiązanie łączące tę postać z Bieruniem. Zauważył, że kult tego świętego rozwinął się bardzo mocno – „przyćmił” wspomnienie liturgiczne apostołów Słowian, świętych Cyryla i Metodego, które również przypada 14 lutego. Podkreślił, że według przekazów Walenty został patronem zakochanych, ponieważ wbrew woli cesarza błogosławił pary (cesarz uważał, że młodzi mężczyźni nie powinni wchodzić w związki małżeńskie, aby nie osłabiać woli walki i chęci służby w wojsku).

– Walenty był wierny Chrystusowi aż do końca, do ostatniego tchnienia ziemskiego życia – przypomniał. – Każdy czas, każda epoka przynosiły różne próby dla tych naśladowców, którzy podążali za Chrystusem. W Polsce żyjemy teraz w czasie dość niezwykłego okresu pokoju, kiedy nie toczą się działania wojenne. Ale przecież starsze pokolenie pamięta także to fizyczne prześladowanie uczniów Chrystusa, które dokonywało się w naszej ojczyźnie po wojnie, w czasie komunizmu. Dzisiaj, żyjąc w czasach wolności, widzimy, że chrześcijanie są najbardziej prześladowaną grupą religijną na całym świecie. Codziennie gdzieś w jakimś miejscu są uczniowie i uczennice Chrystusa, którzy podobnie jak św. Walenty dają świadectwo swej wiary poprzez męczeństwo. A dla nas Walenty jest zachętą i przykładem, abyśmy przeżywając różne próby życiowe, różne doświadczenia, wiernie trwali przy Chrystusie – mówił bp Wodarczyk.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama