Nowy Numer 38/2020 Archiwum

Ludzie maszyn na deskach sceny

Katecheta kupuje ozdoby związane z Halloween, a potem wykorzystuje je w spektaklu o świętych. Zaskoczenie? A będzie jeszcze większe!

W tej szkole oprócz „zwyczajnych” przedmiotów uczniowie na lekcjach poznają podstawy konstrukcji maszyn czy zagadnienia związane z elektroenergetyką.

Mogłoby się więc wydawać, że rządzą tam umysły ścisłe. Nic bardziej mylnego – w Śląskich Technicznych Zakładach Naukowych prężnie rozwija się… kółko teatralne. I wcale nie dlatego, że to okazja do „omijania” nielubianych zajęć. – Tak szczerze, to na początku przyszedłem z tego powodu – śmieje się Kamil Rafałowicz. – Ale polubiłem to. Zaczęło się od statystowania, teraz mam na swoim koncie kilka ról.

W grupie działa ok. 30 osób z różnych klas. Równolegle, i wspierająco, rozwijają się zespół muzyczny oraz taneczny i zaplecze techniczne. – Jest Kasia, która pięknie szyje i zajmuje się naszymi kostiumami – mówi ks. Tomasz Kusz, katecheta i opiekun koła. – Jej hobby to cosplay, czyli odtwarzanie postaci z gier komputerowych – precyzują uczniowie. Czasem w trakcie przedstawień przydaje się doświadczenie zdobyte na zajęciach technicznych. – Do spektaklu o jednym dniu z życia naszej szkoły wykorzystaliśmy szlaban, który sami zrobiliśmy – mówi Kamil Olszak. – To takie kultowe miejsce, przy którym gromadzą się uczniowie – precyzuje ks. Tomasz.

« 1 2 3 4 5 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama