To, jak zjednoczyli się mieszkańcy wokół ratowania nastolatki, jest niesamowite. Wystarczy wpisać na Facebooku nazwę grupy „Marta Konik Fundacja Iskierka”, żeby znaleźć mnóstwo najróżniejszych licytacji, z których pieniądze mają wesprzeć leczenie dziewczyny. Przyjaciółki wystawiają samodzielnie upieczone ciasta. Radzionkowianka Kasia – misterne ozdoby na choinkę, które wydziergała szydełkiem. Basia za 50 zł oferuje narysowanie portretu z przysłanego zdjęcia. Są licytacje nalewek domowej roboty, skrzynki jabłek, zabiegów kosmetycznych i fryzjerskich...
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








