Nowy numer 48/2020 Archiwum

Drzwi do ciszy

Absolwent prawa Michał Płoski w stanie wojennym był internowany. Po wyjściu na wolność nie umiał znaleźć pracy. Zaczął więc... pisać ikony. Maluje też twarz Jezusa i Jego matki na starych okiennicach, na kamieniach, a nawet na hubach. I to jak!

Świętych Cyryla i Metodego namalował na furtce, którą kiedyś można było przejść do sąsiedniego gospodarstwa. Pod wizerunkiem artysta umieścił napis: „Furtka do sąsiada”.

– Na swój sposób to też jakieś uświęcenie relacji międzyludzkiej. Ta furtka do sąsiada nas łączy – komentuje ks. Leszek Makówka, dyrektor Muzeum Archidiecezjalnego w Katowicach, gdzie trwa wystawa „Mistyka codzienności” Michała Płoskiego. Ten artysta maluje też na okiennicach czy drzwiach. Na jednym z takich dzieł widać napis: „Drzwi do ciszy”. Na innym, do którego wciąż są przytwierdzone stare zawiasy, autor napisał: „Brama owiec”. Przedstawił tu Jezusa trzymającego księgę z cytatem: „Ja Jestem bramą, jeśli ktoś przeze Mnie wejdzie, zbawiony zostanie”. Większość swoich dzieł Michał Płoski tworzy w chacie w Górach Świętokrzyskich, w której nie ma prądu i wody. Czasem nazywa sam siebie „pustelnikiem na ćwierć etatu”. W górach znajduje kamienie i huby, na których później maluje Jezusa i Jego Matkę. – Teprace są bardzo przemyślane, albo – powiem inaczej – przemodlone. Zresztą widać, że to nie są rzeczy robione „na komerchę”, żeby to sprzedawać w jakichś sklepikach – mówi ks. Makówka. Prace Michała Płoskiego można oglądać w Muzeum Archidiecezjalnym w Katowicach (wejście od ul. Wita Stwosza 16) do 17 października. – Podczas finisażu wystawy (17 października o 18.00) będzie można stać się właścicielem prezentowanych tu prac, wspierając hotelik Caritas, czyli Zakład Aktywizacji Zawodowej św. Marcina. Pracują w nim osoby niepełnosprawne w różnym zakresie. Nie tylko fizycznie, ale czasem i z głębszym upośledzeniem umysłowym. Ten zakład nadaje sens ich życiu, bo chodzą do pracy i czują się potrzebne – mówi ks. Makówka.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama