Rap to muzyka, która wielu odpycha. W latach 90. XX wieku była dla młodych w Polsce, w tym na Śląsku, sposobem na bunt przeciwko rzeczywistości i jednocześnie pokazaniem zachodniego sznytu. Co ważne, polscy przedstawiciele gatunku nie przejmowali bezrefleksyjnie wszystkiego, co wiązało się w tym czasie z amerykańskim hip-hopem. To był raczej pretekst do wyrażenia frustracji, której źródło upatrywali w otaczającym ich świecie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








