Nowy Numer 38/2019 Archiwum

Czy ja bym to kupił?

Po angielsku „charity” oznacza dobroczynność. Czy da się ją połączyć ze sprzedażą? Oczywiście!

W tej idei przodują Brytyjczycy. Ponoć pierwszy charity shop założyła w XIX w. tamtejsza Armia Zbawienia. Oferowała w nim odzież dla najuboższych mieszkańców. Z czasem pomysł zaczął się rozprzestrzeniać. Obecnie założenia sklepów dobroczynnych polegają na wspieraniu wybranej organizacji charytatywnej. Obsługą zajmują się wolontariusze. Towar na sprzedaż jest pozyskiwany od darczyńców, co pozwala znacznie obniżyć koszty funkcjonowania. Dochód pozyskany z takiej działalności jest przekazywany konkretnej organizacji dobroczynnej – każdy klient od progu jest jasno informowany, do kogo trafi wsparcie.

Dostępne jest 15% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL