Włodarze miasta od dawna zapowiadali potrzebę budowy nowej siedziby Pszczyńskiego Centrum Kultury. Dotychczasowa sala znajduje się na pierwszym piętrze kamienicy tuż przy rynku i nie spełnia wymogów technicznych. Problemami są między innymi słaba widoczność czy ograniczony dostęp dla niepełnosprawnych. Do tego widownia pomieści jedynie 250 osób. – Wszystko to sprawia, że niektórzy artyści nie występują w Pszczynie, a widzowie korzystają z oferty kulturalnej w innych miejscach – mówi dyrektor PCKulu Michał Czernek. Zamknięcia ośrodka obawiał się także burmistrz Pszczyny. – Byłoby to katastrofą dla miasta i dla gminy, bo kilka tysięcy dzieci ćwiczy tam w różnych sekcjach, a spotkania na sali widowiskowej i cała działalność placówki są niezbędnym elementem, żeby kultura funkcjonowała w gminie – argumentuje Dariusz Skrobol.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








