Nowy numer 42/2019 Archiwum

Niezła jazda

O nawykach śląskich kierowców, bezpieczeństwie na drodze i roli instruktorów opowiadają Anna i Jarosław Klisiowie.

ks. Rafał Skitek: Ile godzin dziennie spędzacie w samochodzie?

Anna i Jarosław Klisiowie: Ok. 8, choć zdarza się i 12. Ale nasza praca jest bardzo ciekawa. Każdy kursant to inna historia. Trzeba do nich podejść indywidualnie. Zwłaszcza kiedy są to osoby niepełnosprawne.

Trafiają do Was tacy kursanci?

Od 10 lat szkolimy osoby z różnymi niepełnosprawnościami. Szczególnym przypadkiem, o ile nie jedynym w Polsce, był kursant, który nie miał obu rąk. Odnosimy wrażenie, że osoby niepełnosprawne są bardziej zmotywowane. Być może nauczyło ich tego życie. Dzięki zdobyciu prawa jazdy mogą się jeszcze bardziej usamodzielnić: będą w stanie dotrzeć wszędzie tam, gdzie nie dowiozą ich środki komunikacji publicznej.

Zdrowemu człowiekowi trudno to sobie wyobrazić. Rzeczywiście da się kierować samochodem bez rąk?

Oczywiście. Nasz kursant jedną nogą operował gazem i hamulcem, a drugą kręcił kierownicą. Był bardzo zdolny i niezwykle ambitny. Paradoksalnie najtrudniejsze było nauczenie go, jak jedną nogą – bo na drugiej stał – otworzyć maskę. Takie jest zadanie na egzaminie, więc musieliśmy to z nim przećwiczyć. Musiał też samodzielnie zapiąć pasy i sprawdzić poziom oleju w samochodzie. Egzamin zdał za pierwszym razem.

Największym zagrożeniem na drodze jest...

...drugi człowiek. Znaczenie ma to, jaką ktoś ma osobowość. Ważne jest, co młody człowiek wynosi z domu. Jakimi nawykami za kierownicą przesiąknął. Dziecko mimowolnie zapamiętuje zachowania na drodze swoich rodziców. Dlatego kierowcę trzeba wychowywać już od najmłodszych lat. Bo jeśli ktoś przez 15 lat jeździł z tatą samochodem, to czy da się wpłynąć na jego zachowanie na drodze podczas 30 godzin jazd z instruktorem? Czy inaczej: jakim autorytetem są dla niego instruktorzy? Młodemu człowiekowi bardziej imponują ojciec, starszy brat i rówieśnicy.

Najnowsze statystyki policji mówią, że na przestrzeni ostatnich lat w woj. śląskim liczba wypadków na naszych drogach spada. Jest mniej zabitych i rannych. Jeździmy bezpieczniej?

Nie ulega wątpliwości, że na Górnym Śląsku mamy jedne z najbezpieczniejszych dróg w kraju. Jest wiele kilometrów autostrad i dróg ekspresowych. Jest wiele dróg przelotowych. Nie trzeba się aż tak bardzo „bujać” w korkach po mieście. To już standard europejski. Infrastruktura drogowa jest tu na naprawdę wysokim poziomie. A to zdecydowanie wpływa na bezpieczeństwo. W takich warunkach trudniej o wypadek.

Ale aż tak idealnie to chyba nie jest…

Zdecydowanie jest za dużo znaków. Kierowcy nie są w stanie ich wszystkich zapamiętać. Na przykład: jeśli postawiony jest znak „zakaz wyprzedzania” na drodze z podwójną ciągłą linią, to jest to dublowanie przepisów. Każdy kierowca wie, że nie może wtedy przekroczyć osi jezdni. Niebezpieczeństwem są też drzewa. Rosnące przy samej drodze stanowią ogromne zagrożenie dla kierowców.

A jakie są najczęstsze błędy Ślązaków za kierownicą?

Nadmierna prędkość, jazda lewym pasem, brak wyobraźni, zdenerwowanie i niepotrzebny pośpiech. Zwykle na nasz stan świadomości wpływają korki. Ale na szczęście na Górnym Śląsku wcale aż tak źle to nie wygląda.

Szkoląc przyszłych kierowców, w pewnym sensie odpowiadacie za bezpieczeństwo na polskich drogach. Wielokrotnie zwyciężaliście w ogólnopolskich konkursach na instruktora roku.

To prawda. Pierwszy raz wystartowaliśmy trochę z przypadku. To było przed czterema laty. Do udziału w zawodach zachęciło nas, niemal wypchnęło, Górnośląskie Stowarzyszenie Ośrodków Szkolenia. Powiedzieli nam, że musimy reprezentować Śląsk. Wiedzieli, że wcześniej regularnie wygrywaliśmy zawody regionalne w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego, które są organizowane od 10 lat.

Zawsze wygrywacie?

Zawsze dajemy z siebie wszystko i najczęściej udaje nam się wygrać. W tym roku też odnieśliśmy kilka sukcesów. W regionie zwyciężyliśmy, Ania wśród kobiet, a ja wśród mężczyzn, a Ania została Instruktorką Roku 2019 w zawodach ogólnopolskich. Zazwyczaj jesteśmy w ścisłej czołówce. Oby tylko te trofea przekładały się na większe bezpieczeństwo na drodze i odpowiedzialność za kółkiem naszych byłych kursantów.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL