Nowy numer 42/2019 Archiwum

Duch nad wodami zalewu

– Od kiedy sprawowana jest liturgia na wodzie, w Zalewie Rybnickim nie doszło do żadnego utonięcia, choć od początku swojego istnienia zbiornik pochłonął prawie 100 ofiar – mówią WOPR-owcy.

Około 3000 wiernych zgromadziło się 30 czerwca nad brzegiem Zalewu Rybnickiego, aby wziąć udział w XII Mszy na wodzie. Tę nietypową Eucharystię zainicjował przed laty ks. Grzegorz Jagieł, proboszcz parafii św. Jana Nepomucena w Chwałęcicach, prywatnie zapalony żeglarz.

Wodniacy powierzali w Eucharystii cały rozpoczynający się sezon, pamiętali w modlitwie także o tych, których woda zabrała na zawsze. Liturgii przewodniczył bp Grzegorz Olszowski. Homilię rozpoczął od przywołania fragmentu z Księgi Rodzaju, mówiącego o Duchu Bożym unoszącym się nad wodami po stworzeniu świata. – Wyobrażam sobie, że ten Boży Duch unosi się teraz nad wodami Zalewu Rybnickiego. Ten Boży Duch chce wypełnić każdego z nas – mówił. Nawiązując do liturgii słowa, biskup przywołał św. Pawła, który powiedział: „Ku wolności wyswobodził nas Chrystus”.

– Wolność to nie samowola. Mamy kontakt z wodą, żeglowaniem. Jak ważne są zasady, do których musimy się stosować, żeby nie narazić siebie i innych na niebezpieczeństwo! Do samego końca trzeba płynąć, być czujnym, żeby nie utracić tego, co naprawdę najważniejsze. Chrystus wyswobodził nas ku wolności i dał nam zasady. I cała mądrość, tak jak mądrość w żeglowaniu, polega na tym, żebyśmy stosowali się do zasad. A najważniejsza zasada brzmi: miłuj bliźniego jak siebie samego. Jeśli siebie nie umiłuję Bożą miłością, to drugi człowiek zawsze będzie dla mnie zagrożeniem – wyjaśniał biskup. Eucharystia sprawowana jest co roku na ołtarzu stojącym na platformie zbudowanej na połączonych łodziach. Kapłani dowożeni są motorówkami, tymi samymi, którymi później do wiernych przypływają szafarze z Komunią Świętą.

– Konstrukcję stawiamy od piątku. Zamocowana jest na trzech cumach, więc jest zupełnie bezpieczna, choć przy silnym wietrze i tak trochę kołysze – tłumaczył Tadeusz Szostok, członek zarządu klubu żeglarskiego Koga – Kotwica. Na pamiątkę wydarzenia żeglarze obdarowali biskupa Grzegorza kamizelką ratunkową. Ten jednak założył ją tylko na chwilę – choć nie ma doświadczenia w żeglowaniu, nie czuł strachu. – Mogłem przez chwilę poczuć się zupełnie jak Pan Jezus, On przecież też nauczał tłumy z łodzi, która pływała po jeziorze – dzielił się wrażeniami po skończonej liturgii.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL