Nowy numer 42/2019 Archiwum

Wyczuleni duszpasterze

Mija 20 lat od beatyfikacji śląskich księży.

Ksiądz Emil Szramek pisał: „Po ostatniej zmianie suwerenności na Śląsku powstała u wielu bolesna kolizja pomiędzy patrjotyzmem polskim czy niemieckim a przywiązaniem do stron rodzinnych (Gebundensein zur Scholle). Najostrzej odczuli ją może Ślązacy, którzy wyciągając konsekwencje z kompletnego zniemczenia swego, wyprowadzili się do Niemiec i poniewczasie spostrzegli, iż dla »Vaterland« utracili »Heimat«”. Wydana w 1934 r. jego rozprawa „Śląsk jako problem socjologiczny. Próba analizy” do dziś zaskakuje przenikliwością spojrzenia jej autora na ziemię, którą ukochał i o którą troszczył się duszpastersko. Nie dziwi zatem, że już w pierwszych dniach II wojny światowej ten śląski kapłan znalazł się na celowniku hitlerowców.

Kochanowski jako deklaracja

Święcenia kapłańskie przyjął w 1911 r. z rąk kard. Georga Koppa. Na okolicznościowym obrazku wydanym z okazji Mszy św. prymicyjnej sprawowanej 22 czerwca 1911 r. zamieścił fragment Psalmu 117 z „Psałterza Dawidowego” Jana Kochanowskiego. Jego pierwszą parafią były Miechowice. Rok później, w 1912 r., zetknął się z ks. Janem Kapicą. Był współzałożycielem Towarzystwa Oświaty na Śląsku im. św. Jacka. Najbardziej jednak kojarzony jest z posługą w katowickim kościele Mariackim, czyli parafii Niepokalanego Poczęcia NMP, którą w 1926 r. powierzył mu papież Pius XI. Jego duszpasterstwo cechowały otwartość i ogromne wyczucie w podejściu do kwestii narodowościowych. W trosce o dobro mieszkańców parafii był w stałym kontakcie z żydowskim rabinem i pastorem ewangelickim. Ksiądz Emil Szramek od pierwszych dni okupacji był nękany przez gestapo. Nie zgodził się jednak opuścić parafii. 8 kwietnia 1940 r. aresztowano go i przewieziono do Dachau. Kilkakrotnie przewożony, za każdym razem stawał się liderem kapłanów w środowisku, do którego trafiał. Ze spokojem znosił coraz bardziej okrutne represje. Zmarł 13 stycznia 1942 r. brutalnie zamęczony przez polewanie zimną wodą.

Walka o abstynencję

Ksiądz Jan Kapica, niestrudzony apostoł trzeźwości, oraz wyjątkowe wyczulenie na sprawy Śląskie łączyły ks. Szramka z innym kapłanem, który także poniósł śmierć w czasie II wojny światowej – ks. Józefem Czempielem. Studiował na Uniwersytecie Wrocławskim i zdaniem wielu biografów, właśnie w tym czasie wyraźnie określił się jako śląski Polak. Był aktywnym członkiem propolskich organizacji: Kółka Polskiego i Związku Młodzieży „Zet”. Święcenia kapłańskie otrzymał 22 czerwca 1908 r. z rąk kard. G. Koppa. Pierwszą placówką duszpasterską była Ruda obok Katowic. Od pierwszych chwil swojej pracy dostrzegał potrzebę wytężonej walki z problemem alkoholizmu. Zainicjował parafialne poradnie dla alkoholików i ich rodzin, a będąc w Rudzie, ożywił na nowo Stowarzyszenie Abstynentów. Na tym polu stał się wybitnym specjalistą, który z czasem służył radą w najtrudniejszych przypadkach. W 1922 r. objął administrację parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Hajdukach Wielkich (obecnie Chorzów Batory). Starał się być proboszczem bliskim parafianom. Szczególnie dużo uwagi poświęcał odwiedzinom duszpasterskim. Swoją troską obejmował rodziny chorych, ubogich i naznaczonych problemem alkoholowym, a także małżeństwa niesakramentalne. Bardzo dbał o to, by parafianie byli zaznajomieni z prasą katolicką. Do „Gościa Niedzielnego” przygotowywał specjalny dodatek „Wiadomości Parafialne”, redagowane po polsku i niemiecku. Ksiądz Czempiel często napominał wikarych, by w równym stopniu troszczyli się o parafian obu narodowości. Nabożeństwa były odprawiane w obu językach.

W gronie 108

Późniejszy hajducki proboszcz mocno angażował się w sprawy polskie na Górnym Śląsku. W 1919 r. we współpracy z ks. Emilem Szramkiem wydał pod pseudonimem Makkabeus książkę pt. „Das Recht auf die Muttersprache im Lichte des Christentums”. Bronił w niej prawa do wykonywania obowiązków duszpasterskich po polsku i wykazywał, że nie stoi za tym polityczna motywacja. Jego działalność nie uszła uwadze władz niemieckich. Po rozpoczęciu działań wojennych podjął decyzję o ucieczce, jednak zawrócił z drogi. Na początku 1940 r. gestapo wezwało go po raz pierwszy na przesłuchanie. Nie chciał opuścić parafii, więc w kwietniu tegoż roku został aresztowany. Policja zabrała go wprost z konfesjonału. Przewieziony do Dachau, kilkakrotnie zmieniał miejsce internowania. Nie są znane okoliczności jego śmierci. Rodzina już po fakcie otrzymała telegram z informacją, że zmarł na katar kiszek. Obaj kapłani zostali beatyfikowani wśród 108 Męczenników II wojny światowej. Dokonał tego 13 czerwca 1999 r. papież Jan Paweł II. Ojciec Święty nazwał ich wówczas „znakami sprzeciwu” i przypomniał, jaką wagę ma ich przykład: „Błogosławieni męczennicy wołają do naszych serc: Uwierzcie, że Bóg jest miłością! Uwierzcie na dobre i na złe! Obudźcie w sobie nadzieję! Niech ta nadzieja wyda w was owoc wierności Bogu we wszelkiej próbie!”.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL