Nowy numer 42/2019 Archiwum

Na obozie jest Bosko!

Odpoczniemy w niebie! − powtarzają za świętym Nauczycielem Młodych organizatorzy wakacyjnego wyjazdu. Udowadniają, że z takim patronem niemożliwe naprawdę nie istnieje.

Religia, miłość i rozum to trzy filary organizowanego od blisko 10 lat obozu. W wakacje na tygodniowe turnusy wyjeżdżają dzieci z okolic Katowic, Tychów i Pszczyny, ale nie tylko, bo coraz więcej zgłoszeń napływa z całego kraju. W tym roku w salezjańskiej szkole w Oświęcimiu Bosko Przygodę przeżyje 90 uczestników od siódmego do siedemnastego roku życia.

Kopalnia talentów

Obozy świętego Jana Bosko nie są typowymi rekolekcjami, ale wakacjami przeżytymi z Panem Bogiem. W planie dnia oprócz codziennej modlitwy, Mszy św., zabaw oraz wycieczek są także dyżury porządkowe, które uczą wzajemnej pomocy. Oprócz tego codziennie odbywają się warsztaty: m.in. muzyczne, plastyczne i sportowe, dzięki którym dzieci rozwijają swoje talenty. Każdemu wyjazdowi towarzyszy również motyw przewodni, który ma na celu wychowywać i uczyć czegoś nowego − rok temu była nim komunikacja. Organizatorzy wierzą, że ten tydzień naprawdę może zmienić coś na lepsze w życiu młodych ludzi. − Myślenie, że kilka dni to zbyt mało czasu, jest pokusą Złego − mówi Małgorzata Wiatr, kierownik wyjazdu i przytacza dowody na to, że takie rozumowanie jest nieprawdziwe. Jednym z nich jest przykład pewnego chłopaka, któremu na turnusie podobała się gra na gitarze. − Na pierwszym wyjeździe trzymał gitarę podczas Mszy. Na drugim uczył się chwytów. W zeszłym roku przyjechał ze swoim instrumentem i wystąpił podczas wieczoru talentów − wspomina z radością Gosia.

Wakacje z księdzem Bosko tworzy grupa ponad 20 wolontariuszy, którzy na co dzień studiują albo pracują w różnych zawodach. Niektórzy poświęcają swój urlop, aby spędzić ten czas z dziećmi i jak sami mówią − podzielić się dobrem. Żeby jak najlepiej przygotować się do wyjazdu, biorą udział w formacji u salezjanów. Cały obóz organizują własnymi rękami. − Naszym zadaniem jest nie tylko sprawowanie opieki. Jesteśmy z dziećmi 24 godziny na dobę nie jako obserwatorzy, ale uczestnicy. Uczymy się tego od świętego Jana Bosko, który zawsze był otwarty na drugiego człowieka − opowiada Małgorzata i dodaje − dajemy im to, czego potrzebują najbardziej, czyli nasz czas i obecność.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL