Nowy numer 27/2020 Archiwum

Niedziela z ks. Janem Machą

Przybliżeniu postaci ks. Jana Machy poświęcona będzie w archidiecezji katowickiej II niedziela Wielkiego Postu. W parafiach odczytany zostanie poświęcony mu list abp. Wiktora Skworca.

Jan Macha urodził się w 1914 r. w Chorzowie. Kształtowało go harcerstwo, był też reprezentantem Górnego Śląska w piłce ręcznej. Po gimnazjum wstąpił do seminarium i tuż przed wybuchem II wojny światowej zdążył przyjąć święcenia kapłańskie.

W czasie okupacji był wśród założycieli tajnej organizacji Polska Organizacja Zbrojna. Działała w niej młodzież przede wszystkim z Rudy Śląskiej. Młody ksiądz angażował się w pomoc ludziom represjonowanym przez Niemców i ich rodzinom.

Niemcy rozbili jednak tę organizację. Ksiądz Macha został w 1941 r. aresztowany.

W więzieniu jego postawa robiła duże wrażenie. Według jednej z relacji, po tym, jak pobito go na przesłuchaniu, napisał modlitwę z prośbą, żeby mógł spotkać się w niebie ze swoim prześladowcą. Kartka miała jednak trafić w ręce jednego z esesmanów, który skomentował: "To jest święty albo idiota".

3 grudnia 1942 r. Niemcy ścięli tego 28-letniego księdza na gilotynie w katowickim więzieniu przy ul. Mikołowskiej.

Przed śmiercią, w ostatnim liście, ks. Macha napisał: "Za cztery godziny wyrok będzie wykonany. Kiedy więc ten list będziecie czytać, mnie nie będzie już między żyjącymi. Zostańcie z Bogiem! Przebaczcie mi wszystko! (...) Do widzenia tam w górze u Wszechmogącego. (...) Nie rozpaczajcie! Wszystko będzie dobrze. Bez jednego drzewa las lasem zostanie. Bez jednej jaskółki wiosna też zawita, a bez jednego człowieka świat się nie zawali".

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama