Nowy numer 42/2019 Archiwum

Ostre cięcie

Świętochłowice zmieniają budżet. – Nie chcemy być drugimi Ostrowicami – mówi prezydent.

Bałagan – tak określił sytuację panującą w Świętochłowicach obecny prezydent Daniel Beger. – Miasto straciło płynność finansową. Brakuje pieniędzy na bieżące wydatki. 20 mln zł to zobowiązania wymagalne – mówi prezydent. Jako winną problemów jednoznacznie wskazuje poprzednią ekipę rządzącą miastem. – Mamy do czynienia z sytuacją, w której z urzędu zniknął sprzęt elektroniczny wart ok. 50 tys. zł, brakuje dokumentów, odchodzą urzędnicy – D. Beger nie ukrywa, że jest trudno. – Proponujemy program naprawczy. Rozpoczniemy od redukcji wydatków i etatów. Naszym celem jest także restrukturyzacja zobowiązań. Ważnym celem jest również poprawa ściągalności podatków i opłat lokalnych oraz prywatyzacja mienia – mówi.

Urzędnicy chcą również zwiększyć plan dochodów, przeznaczając kolejne tereny pod inwestycje. – Współpracujemy w tym zakresie z Regionalną Izbą Gospodarczą i Katowicką Specjalną Strefą Ekonomiczną – zaznacza prezydent Świętochłowic. I dodaje, że pierwsze oszczędności już zostały wprowadzone w urzędzie. Zredukowano liczbę wydziałów z 17 do 11, co ma przynieść tylko w tym roku 100 tys. zł oszczędności. Wśród priorytetów, jakie wymienia się dla miasta w 2019 roku, są: skuteczne przeprowadzenie rewitalizacji stawu Kalina, program mieszkaniowy, działania probiznesowe czy analiza projektu stadionu tak, by powstał obiekt na miarę możliwości i potrzeb miasta. Aby wszystkie te działania były możliwe, radni musieli przegłosować poprawki w budżecie miasta. Poprzednią wersję przyjęli nie bez problemów w ostatni dzień 2018 roku. Negatywnie zaopiniowała go Regionalna Izba Obrachunkowa.

– To bezprecedensowa sytuacja, kiedy RIO wystawia trzy negatywne oceny. Świętochłowice otrzymały takie za: budżet przygotowany na 2019 rok, wieloletnią prognozę finansową i możliwości sfinansowania deficytu. Tylko krok dzieli nas od bankructwa. Nie chcemy przecież, żeby nasze miasto podzieliło los Ostrowic, które na początku tego roku zniknęły z mapy Polski, wcielone do sąsiednich gmin – przestrzega Daniel Beger. Z tą opinią nie zgadzają się opozycyjni radni. – Proszę pamiętać, że Ostrowice zbankrutowały, bo tam dług publiczny w przeliczeniu na jednego mieszkańca wynosił ponad 20 tys. zł. W Świętochłowicach to jest 1704 zł, tak że jest znacząca różnica – podkreśla radny Łukasz Respondek.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL