Nowy numer 29/2021 Archiwum

Tajny zjazd

Odsłonięciem tablicy na budynku parafii w Ustroniu--Polanie uczczona została 30. rocznica wyjątkowych, bo konspiracyjnych obrad związkowców.

Tak członkowie stowarzyszenia Pamięć Jastrzębska postanowili przypomnieć, że właśnie podczas tego zjazdu, który rozpoczął się 24 lutego 1989 r. w ustrońskiej parafii Dobrego Pasterza, śląsko-dąbrowska „Solidarność” zadecydowała o wyjściu z podziemia. Powrócili do jawnego działania, choć związek nadal był jeszcze zdelegalizowany. – Wtedy za to wciąż groziło więzienie – przypominał Adam Giera, jeden z 234 uczestników zjazdu. Wybrano Regionalną Komisję Wykonawczą, w składzie której znaleźli się m.in.: Danuta Skorenko, Adam Giera, Grzegorz Kolosa, Marian Krzaklewski, Adam Kowalczyk, Michał Luty. Przewodniczącym RKW został Alojzy Pietrzyk.

– Wtedy przyjęliśmy bardzo ważne uchwały. Tu zdecydowaliśmy o nazwie regionu, przecinając wcześniejsze spory. Czuliśmy tę jedność, byliśmy mocni i mogliśmy aktywnie zaangażować się w kolejne wydarzenia: obrady okrągłego stołu, wybory. Byliśmy pierwszym regionem, który przestał się ukrywać – zaznaczał Alojzy Pietrzyk. – Podjęliśmy odważne decyzje. Możemy być dumni z wielu powodów, w tym także z tego, że umieliśmy się ustrzec przed podstawionymi agentami – dodawał Marian Krzaklewski. W rocznicowych obchodach wraz z grupą uczestników zjazdu wzięli udział przedstawiciele władz różnych szczebli, z wiceministrem Stanisławem Szewdem i wicewojewodą Janem Chrząszczem.

Dziękczynnej Mszy Świętej przewodniczył biskup senior Tadeusz Rakoczy z Bielska-Białej, a przy ołtarzu stanęli też kapelani związkowców: ks. prał. Bernard Czernecki i ks. prał. Stanisław Kocot oraz gospodarz parafii ks. Ireneusz Kurkowski. – Rok 1989 był przełomowy. Nie byłoby tych przemian bez „Solidarności” i bez was tu obecnych – podkreślał bp Rakoczy, dziękując też za ich świadectwo chrześcijańskiej wierności Bogu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama