Nowy numer 29/2021 Archiwum

Nie tylko dla Abrahamów

Znajdziesz tu zakonnika, którego pomocy wzywać mogą osoby chorujące na raka, i nastolatkę, która oddała życie za swoją mamę.

Polska Rita

Ksiądz Hudek wymienia też męczenników II wojny światowej (w tym błogosławionych śląskich kapłanów: Józefa Czempiela i Emila Szramka), męczenników rewolucji francuskiej oraz męczenników polskich. Wśród zbiorowych patronów warto zwrócić uwagę też na Aniołów Stróżów, o których ks. Wiesław na antenie mówił 2 października 2017 r. „Dziękuj za swojego Anioła Stróża i staraj się być jak anioł, a wtedy z całą pewnością jeszcze bardziej będziesz człowiekiem… Dobrym i pięknym!” – zachęca. Pod koniec XIX wieku w Santiago de Chile urodziła się Laura, 13-letnia błogosławiona, która poświęciła swoje życie Bogu w zamian za nawrócenie swojej… mamy. Bóg przyjął jej ofiarę, jej zdrowie w niewytłumaczalny sposób zaczęło się pogarszać. „Dopiero na kilka godzin przed śmiercią wyjawiła swój wielki sekret”. Jak można się domyślić, jej mama nawróciła się. Zaś w wieku XIV żyła bł. Dorota z Mątowów – żona, matka, wdowa, stygmatyczka, porównywana ze św. Ritą. Kiedy miała 16 lat, mimo że chciała zostać zakonnicą, wydano ją za mąż. Pomiędzy małżonkami było blisko 20 lat różnicy. Nie byli ze sobą zbyt szczęśliwi. Dorota urodziła 9 dzieci i tylko jedno z nich, córka Gertruda, ją przeżyło. Kobieta ostatnie 14 miesięcy swojego życia spędziła w zamurowanej celi przy kościele katedralnym w Kwidzynie. Przy jej grobie zaczęły dziać się liczne uzdrowienia i nawrócenia. Tam też po zwycięskiej bitwie pod Grunwaldem miał modlić się sam król Władysław Jagiełło. Ostatni błogosławiony, o którym chcemy wspomnieć, to patron dziennikarzy katolickich. Błogosławionego Jakuba Alberione czcimy 26 listopada. To on założył zakon paulistów i zaczął na szeroką skalę wykorzystywać druk do głoszenia Ewangelii. Ale to nie wszystko – bł. Jakub ukochał słowo Boże. Z Pismem Świętym nie rozstawał się nigdy. Mówił, że na kartach Biblii, podobnie jak pod postacią Hostii w Eucharystii, obecny jest sam Bóg.

Ksiądz Wiesław Hudek swoją książkę dedykuje koleżankom i kolegom z rocznika 1969 „na minutę” przed pięćdziesiątką. Śmiało skorzystać z niej mogą też ci, którzy „Abrahama” mają już za sobą, i ci, którym do niego jeszcze bardzo daleko.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama