Nowy numer 43/2020 Archiwum

Zginął 40-letni górnik

Do tragicznego wypadku doszło w piątek w kopalni w Rydułtowach.

Zginął górnik przodowy pracujący przy ścianie przeznaczonej do likwidacji.

Do śmiertelnego wypadku doszło ok. 7 rano, górnik pracował na poziomie 1200 metrów pod ziemią.

Został on dociśnięty przez mechanizm ścianowy do przenośnika zgrzebłowego. Niestety nie udało się go uratować.

Kopalnia, w której doszło do wypadku, należy do Polskiej Grupy Górniczej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama