Nowy numer 3/2019 Archiwum

Raport NIK: jemy dużo chemii

Konserwanty, przeciwutleniacze, emulgatory czy wzmacniacze smaku. To wszystko znajduje się w naszym jedzeniu i jest tego za dużo - alarmuje NIK!

ZAKUPY W MARKECIE   ZAKUPY W MARKECIE W każdym z produktów jest dozwolona ilość danego dodatku, ale gdy już zjemy więcej produktów - przekraczamy dzienne normy spożycia tych szkodliwych substancji. Są one oznaczone różnego rodzaju „E". To konserwanty, przeciwutleniacze, emulgatory czy wzmacniacze smaku. Dietetyk, Małgorzata Ledwoń, podpowiada jak czytać etykiety i wybierać zdrowsze jedzenie bez dodatków:

W ciągu roku jesteśmy w stanie zjeść nawet 2 kg konserwantów - alarmuje Najwyższa Izba Kontroli. A to bezpośrednio przekłada się na nasze zdrowie - wyjaśnia konsultant medyczny, Jerzy Maslanky.

Z badania NIK wynika, że w jednym dniu można przyswoić nawet  85 różnych E. Nasza reporterka zapytała mieszkańców Katowic, czy znają skład produktów, które kupują?

Warto robiąc zakupy - czytać etykiety. Ostatnio kontrole jedzenia pod tym kontem przeprowadziła Najwyższa Izba Kontroli. Okazało się, że brakuje właściwego nadzoru nad  stosowaniem dodatków i ulepszaczy w produktach.

« 1 »

Zobacz także

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy