Chodzi o ubogą półsierotę Joannę Gryzik z Poremby, dzisiejszej dzielnicy Zabrza. Kiedy była jeszcze dzieckiem, swój gigantyczny majątek zapisał jej śląski magnat przemysłowy Karol Godula. Podobno mała Joanna była jedyną osobą, która się go nie bała i przyjaźnie traktowała. Tym ujęła go za serce.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








