Nowy numer 42/2019 Archiwum

Jak ziarno i sól

O znaczeniu posługi kapłanów archidiecezji katowickiej w Kazachstanie, świętości życia małżeńskiego oraz trosce o rodzinę opowiada abp Tomasz Peta.

Ks. Rafał Skitek: O co będzie się modlił tegoroczny kaznodzieja piekarski przed wizerunkiem Śląskiej Gospodyni?

Abp Tomasz Peta: O świętość małżeństw i rodzin w Polsce i w Kazachstanie. 25 lipca br. minęła 50. rocznica ogłoszenia encykliki „Humanae vitae” bł. Pawła VI. Złoty jubileusz tego tak ważnego dokumentu mobilizuje nas do jeszcze większego wysiłku na polu duszpasterstwa rodzin.

Związki między archidiecezjami Świętej Maryi Panny w Astanie i katowickiej są zażyłe. Pracują tam śląscy księża. Teraz wyjeżdża kolejny. Co ci duchowni wnoszą do tamtejszego Kościoła? Czego mogą się nauczyć od miejscowych katolików?

Tak, pracują u nas ks. Rafał Lar i ks. Rafał Dąbrowski (obecnie w diecezji Ałmaty). W roku 2010 służył w Kazachstanie ks. January Liberski, pierwszy misjonarz fideonista w archidiecezji katowickiej, zasłużony bardzo dla misji w Afryce. Jego przyjazd do nas był odpowiedzią na apel abp. Damiana Zimonia, że Kazachstan czeka na kapłanów, także emerytowanych.

Pomoc ks. kan. Januarego była bardzo na czasie. Właśnie wówczas ks. Rafał Lar budował tam świątynię parafialną. Cieszymy się bardzo, że dojedzie do nas także ks. Dawid Sładek. Polscy kapłani przynoszą wielki zapał i żywotność Kościoła z naszej ojczyzny. Jednocześnie uczymy się w „kraju wielkich stepów”, jak Pan działa w sercach ludzi. Jest tak wiele świadectw mówiących o cudownym odkrywaniu Boga i Kościoła. To nas uczy pokory i wdzięczności wobec Pana.

Rok temu w liturgiczne wspomnienie Matki Boskiej Piekarskiej abp Wiktor Skworc przewodniczył w Szczucińsku Mszy św., podczas której kościół parafialny został ogłoszony diecezjalnym sanktuarium Królowej Rodzin.

To było bardzo ważne wydarzenie. Parafia w Szczucińsku już od lat jest miejscem szczególnej troski duszpasterskiej o małżeństwa i rodziny. Tam właśnie, rokrocznie, odbywają się rekolekcje dla małżeństw z udziałem kapłanów i par animatorskich. Otrzymując status sanktuarium, Szczucińsk zaczął promieniować nowym blaskiem i nowym zapałem duszpasterskim. Wzmógł się również ruch pielgrzymkowy.

Ponoć pragnął Ksiądz Arcybiskup wyjechać na Białoruś. Tymczasem w Kazachstanie posługuje niemal 30 lat. Mimo że myślał też wcześniej o powrocie do Polski…

W 1989 roku usłyszeliśmy w naszej archidiecezji gnieźnieńskiej od bp. Bogdana Wojtusia o wielkiej potrzebie kapłanów na Białorusi. Z naszej diecezji zgłosiło się dwóch: ks. Tadeusz Krzymiński i ja. W marcu 1990 roku bp Jerzy Dąbrowski zaproponował nam wyjazd do Kazachstanu, gdyż tamtejsi Polacy prosili o pomoc. W tym czasie struktur kościelnych w Azji Centralnej jeszcze nie było. Przybyliśmy do Kazachstanu w 1990 roku. Oczywiście trudno było do razu zdecydować się na pozostanie na stałe na misjach. Tę decyzję podjąłem po kilku latach. W 2003 roku otrzymałem obywatelstwo Kazachstanu.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL