Nowy numer 42/2018 Archiwum

Polski węgiel i polski górnik mają się lepiej

O wynikach PGG w pierwszym półroczu 2018 r. mówili wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski oraz prezesi górniczej spółki.

- Nie ukrywam, że z wielką satysfakcją oceniam to półrocze. Budujemy nową jakość w sektorze węgla kamiennego w Polsce - powiedział Grzegorz Tobiszowski, wiceminister energii oraz pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji górnictwa.

  - PGG zwiększa efektywność, a krajowa energetyka zyskała ponad 1 mld zł z racji tego, że kupuje węgiel u polskiego producenta, a nie z importu - ocenił.

- W pierwszym półroczu wydobyliśmy 14,8 mln ton, w przyszłym półroczu zakładamy wydobycie na poziomie 15,8 mln ton - mówił Piotr Bojarski, wiceprezes PGG ds. produkcji.

- Jeśli uwzględnimy fakt, że nie prowadzimy już produkcji na Ruchu Śląsk, to aktywa produkcyjne PGG do końca lipca wyprodukowały prawie 800 tys. ton węgla więcej (w porównaniu do tego samego okresu roku poprzedniego) - wyjaśniał Tomasz Rogala, prezes Polskiej Grupy Górniczej.

Uwzględniając Ruch Śląsk, wynik ten wynosi 200 tys. ton więcej. Poprawiły się też wyniki na sprzedaży węgla. Pierwsze półrocze 2018 r. przyniosło 287 mln zł więcej zysku w porównaniu z pierwszym półroczem 2017 r.

Prezes Rogala przyznał, że węgiel sprzedawany jest na bieżąco, a wydobycie prowadzone jest pod klienta. Problemem nadal zostaje zbyt wysoki import węgla zagranicznego.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Reklama

Zapisane na później

Pobieranie listy